Kaję pokonała choroba [*]

23.09.2015

Niestety nie ma już z nami Kai....
Chcieliśmy otworzyć przed nią nowe życie a ono zakończyło się...
Kaja była bardzo chora, miała raka. Operacja listwy mlecznej niestety nie uratowała sunieczki. Kaja w jednej chwili przestała chodzić, cierpiała...
Żegnaj kochana, wybacz nam że nie daliśmy rady odwrócić od ciebie złej karty ! Przykro nam ...

zobacz więcej >

--------------------------------

"Śpij piesku, śpij… już odpocząć trzeba
Może będziesz miał
swój kawałek nieba
Może będzie TAM
piękniej niż tu teraz
Może spotkasz tych, których tu już nie ma…
Śnij, piesku śnij…
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na Twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij
a czas łzy osuszy... "

-------------------------------------

 


Pilny dom, nawet tymczasowy !

21.09.2015

Pilnie szukamy domu tymczasowego dla jamniczka. Piesek trafil do schroniska z powodu choroby swojej Pani. Z kanapy do boksu... ten sliczny uśmiech znika zaraz jak tylko jamniczek wraca do klateczki, zaczyna się czarna rozpacz ...
Nodziak to megapozytywny pies, kocha ludzi, dzieci, inne zwierzaki.
Kontakt 662 850 245 / oddzwonie na smsa "Nodziak"

 

 


 

Starowinek Żuczek - pies idealny !

20.09.2015

Wczoraj dotarł do nas starowinek ze schroniska w Rybniku. Piesek to kupka nieszcześcia. Poczciwinka jakich mało... Nie wiemy co przytrafiło się pieskowi, ze został bezdomny ale trzeba to koniecznie naprawić. Żuczek to wspaniały psiak. Pacyfista.
Szukamy najlepszego domu.
Tymczasem piesek w awaryjnym DT. Czeka go wizyta u weterynarza. Prosimy o wsparcie dla piesk, bez Państwa nie damy rady... 

zobacz więcej >

 

Konto:
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
---------------------------------------------
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
paypal:poczta@jamnikiniczy>je.pl
-----------------------------------------
w tytule : "Żuczek"

zobacz filmik z Żuczkiem.

< klik


FJN na Krajowej Wystwie w Bytomiu Szombierkach.

19.09.2015

Kochani jesteśmy teraz na Krajowej Wystawie I, III, IV, V, VI, VIII grupy FCI organizowanej 19.09.2015 w Bytomiu Szombierkach. Są tam nasze przecudne dziewczyny z fundacji i z grupy Klubu. Beda nassi byli podopieczni, jest obecnie Żuczek. Zapraszamy Was serdecznie. Można z nami spotkac się na żywo ! Impreza rozpoczyna się o 10.00

    


więcej zdjeć >


 

Maniek już na swoim !

19.09.2015

Maniu trafił do nas odebrany ze złych warunków. Piesek był izolowany, żył we własnych odchodach.... Teraz Maniu to inny pies. W domu tymczasowym zyskał opiekę, która pozwoliła mu uwierzyć, że życie jamnika może być fajne a świat ciekawy. Maniu od razu przylepił się do swoje nowej rodziny, może dlatego, że to rodzina wyjątkowa....
Możecie Państwo być pewni, że teraz Maniowi nieczego nie zabraknie, zwlaszcza miłości !
Serdeczne podziękowania naleza się Oli i jej rodzinie, która umożliwila pieskowi start w nowe życie. Info z domu :
"Parę słów o Maniusiu... Jest to na prawdę kochany piesek, szybko "wkleił" się w naszą rodzinę, jest strasznym pieszczochem, jak na jamniora przystało wszystko go ciekawi, bardzo lubi się bawić, przynosi zabawki i wkłada w ręke aby się z nim "mocować" . Na spacerach jest już coraz lepiej, co prawda Maniuś ma problem z psami płcią męską ale być może to jest jego natura ( w rodzinie było parę jamników i męska część niestety lubiła pokazać innym pieskom kto rządzi). Na obcych reaguję dobrze .
Znajomi mówią, że nasza trójka zachowuje się tak jakbyśmy od zawsze byli razem...ale to tak jest jak pies trafi na swojego człowieka to po prostu to wie.
Warto adoptować pieska, dać mu dom miłość przyjaźń a piesek szybko pozbędzie jakichkolwiek obaw.Wielki ukłon dla DT , w którym nasz mały przyjaciel przebywał, odwaliliście kawal dobrej roboty !
Ludziska kochane adoptujmy nie kupujmy.
Z pozdrowieniami 3xM ( Magda, Marcin i Maniek)"

zobacz więcej >

 


 

 

Pomoc dla Herbatniczka !

18.09.2015

Nasz fundacyjny przystojniak Herbatniczek pochorował się. Od kilku dni piesek źle się czuł. Przeszedł diagnostykę i leczenie. Mamy nadzieje, że będzie dobrze. Niestety będą koszty leczenia, wcześniej koszty kastracji i badań. Herbuś będzie wdzięczny za pomoc.

zobacz więcej >

-----------------------------------

konto :
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
-------------------------------------------------
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
--------------------------------------------
paypal: poczta@jamnikiniczyje.pl
-------------------------------------------
w tytule wpłaty: "Herbatniczek"


 

Dziadolinek z Radomia dojechał do celu !

18.09.2015

Kochani, dzięki Wam starowinek z Radomia dojechał do celu już kilka dni temu. Czekaliśmy na zdjęcia żeby Wam to ogłosić. Dziadolinek dostał imię Tadzik II po swoim poprzedniku Tadziku, który niedawno w wieku 21 lat odszedł za TM [*]. Mamy nadzieję że Tadzik II dożyje również pięknego wieku. Koszt transportu to 150 zł, wyszło troszkę mniej niż było zakładane, nazbieraliśmy 546,60 zł. Pozostało 396,60 zł / zestawienie wpłat na facebook /. Jeśli Państwo się zgodzicie przekażemy na innego pieska pod naszą opieką. Prosimy i wyrażenie swojej opinii w komentarzach na facebook
Wszystkim serdecznie dziękujemy w imieniu pieska !

zobacz więcej >

 


 

 

Figa trafila do fundacji 

17.09.2015

Figa to śliczna, młoda jamniczka lecz bardzo zagubiona. Figa została oddana do fundacji przez właścicielkę, która nie dawała sobie z nią rady. Sunia przejawia zachowania agresywne, jest zalękniona i niepewna. Figa trafiła do hoteliku z behawiorystą. Mamy nadzieję rozwiązać jej problemy.
Prosimy o wsparcie finansowe dla suni.

zobacz więcej >

Konto dla Figi

ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
---------------------------------------
paypal:poczta@jamnikiniczy>je.pl
----------------------------------------
w tytule: "Figa"


 

 

Ciężkie jest życie jamnika...

16.09.2015

Nie ma co... zycie jamnika cieżkie jest ! Trzeba stale sie wylegiwać, chdzić na spacery, jeść... Wszystkie te czynności zużywaja duuuużo energii..... Dax pozdrawia. Jakoś daje radę  rarazie. Przypominamy, że Dax niedawno oddany do schroniska po smierci własciciela pojechał do Sopotu, gdzie zamieszkał z trzema jamniczymi kolegami.
Pozdrawiamy Natalię i jej urocze stadko.

 

zobacz filmik >

zobacz filmik>

----------------------------

zobacz więcej >

   > LINK ZASTĘPCZY<

 


 

Kolejny dramat...

14.09.2015

Kochani szukamy domu adopcyjnego / domu tymczasowego dla pieseczka.Piesek przebywa w jednym ze śląskich schronisk Dostaliśmy taki apel:
"Witam! Jestem opiekunką psiaków w schronisku w Rybniku. Niedawno trafił do nas jamniczek, piesek jest już zaszczepiony i wykastrowany, gotowy do adopcji. Niestety piesek ma ok. 13-15 lat, co skreśla jego szanse na adopcje. Jest bezproblemowy, cichutki i bardzo smutny, aż serce się kraja. Obecnie piesek jest jeszcze w szpitaliku (w czwartek był kastrowany), ale za niedługo, jeśli nie znajdzie domu trafi pewnie na wybieg do innych psów gdzie na pewno sobie nie poradzi, taki dziadzio wśród większych psów, a jeszcze noce coraz chłodniejsze. Nie proszę o pomoc dla niego, ja błagam, on powoli zaczyna tracić nadzieję"
kontakt 662 850 245 / oddzwonię na smsa "staruszek" jesli nie odbiorę / poczta@jamnikiniczyje.pl

zobacz więcej >   

 


Bolek, wspaniały jamnior do adopcji !

13.09.2015

Najkochańszy, najpoczciwszy, najgrzeczniejszy na swiecie 10 jamnior szorstek szuka domu na zawsze ! Tylko w najlepsze ręce !
kontakt 662 850 245 / poczta@jamnikiniczyje.pl

Ktoś mi podskoczy ewentualnie ?

zobacz więcej >

 


Poszukujemy transportu !

SZYDŁOWIEC - KRAKÓW.
Dla małego pieska. Kontakt 662 850 245 / oddzwonimy na smsa "transport Kraków" /poczta@jamnikiniczyje.pl

 

Nadal aktualne !

14.09.2015

Szukamy SZYDŁOWIEC - KRAKÓW, lub nawet do polowy trasy / Szydłowiec - Jędrzejów.. Dla pieska w wielkiej potrzebie. Możliwy zwrot kosztów paliwa. Kontakt 662 850 245 / oddzwonimy na smsa "transport Kraków" / poczta@jamnikiniczyje.pl

 


UWAGA ! 

Trwają prace na stronie. Przepraszamy za utrudnienia

w korzystaniu ze strony.

 


 

 

Starowinek zbiera na transport !

10.09.2015 

Kochani jamniczy starowinek ma szansę jechać do jamnikolandu. Po śmierci Tadzika jest tam jeden wakat. Zbieramy 200 zł na paliwo. Trasa Radom - Biłgoraj. Może ktoś dorzuci dla dziadolinka grosik ?
Konto:
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
-------------------------------------------------
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
--------------------------------------------
paypal: poczta@jamnikiniczyje.pl
--------------------------------------------
w tytule: "Transport staruszka"
--------------------------------------------

 



Pilna pomoc !

09.09.2015

Ten malutki piesek przebywa w Szydłowcu. Potrzebuje natychmiast domu tymczasowego lub domu adopcyjnego. Po leczeniu bedzie pięknym pieskiem lecz na tym etapie nie powinien zamieszkać z innymi zwierzętami.
Poszukujemy miejsca, gdzie zostanie wyleczony.
Fundacja pokryje koszty leczenia i utrzymania pieska w domu tymczasowym. Prosimy o pomoc, ten piesek jest bez szans...
Kontakt 662 850 245 / odpowiem na smsa jeśli nie odbiorę / poczta@jamnikiniczyje.pl

zobacz więcej >

 


 

Felix jeszcze wakacyjnie !

09.09.2015

W pierwszych dniach września wakacyjne pozdrowienia przesłał Felix. To kochany jamniorek lecz schorowany. Felix miał szczęście, że trafił do rodziny Pani Gizeli, gdzie żyje pełnią życia. Felix pozdrawia wszystkich i życzy fundacyjnym kolegom szczęścia jaki on osiągnął w nowym domu.

zobacz więcej >

 


 

Karmelek na stole operacyjnym !

07.09.2015

Kochani nie było już innego wyjścia. Karmelek pojechał na gastroskopię lecz wykonane wcześniej zdjęcia rtg wykazały niedrożności też w jelitach. Żołądek był duży, napełniony płynem. Nie ma przepływu. Nie wiemy co jest w jelitach, nie wiemy czy to zmiany czy coś zalega... Na te pytania odpowie nam wynik zabiegu operacyjnego. Nie ma już na co czekać. Karmelek znikał nam z tego świata na naszych oczach a my staliśmy bezradnie .... Operuje dr Niedzielski, który uratował już kiedyś jelita naszego Gwarka. Po zabiegu Karmelek musi pozostać w szpitalu przy klinice. Będą to duże koszty. Diagnostyka, zabieg, hospitalizacja, rekonwalescencja - to pójdzie w tysiące. Prosimy o wpłaty na pieska. Trzymajcie kciuki bo waży się życie tego umęczonego psiaka !

zobacz więcej >

konto :
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
-------------------------------------------------
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
--------------------------------------------
paypal: poczta@jamnikiniczyje.pl
--------------------------------------------
w tytule "Karmelek"

KARMELEK [*]

Niestety Karmelrlk odszedł... nie udało się Z powodu zaawansowanego guza, który zajął cześć żołądka i przeszedł do dwunastniczy zamykając odźwiernik musieliśmy podjąć decyzję o eutanazji. Nic nie dało się zrobić. Pieska czekała powolna bolesna śmierć
Żegnaj Karmelku kochany, wyrwałeś nam kawałek serca... jesteśmy w totalnej rozpaczy i rozsypce... żegnaj kochany, nie mogliśmy ci pomóc...

 


 

Kochani ogłaszamy domek Kary !

04.09.2015

Sunia trafiła jakiś czas temu z dwoma siostrami do schroniska w Bytomiu. Dwie siostrzyczki Karusi znalazły domki już wcześniej a biedna Kara została sama... To już historia ! Karusia ma dom nad domy ! Pania nad Panie ! Miłość nad miłości ! Zamieszkała pod Wrocławiem z dwoma kotami i sąsiadką jamniczką. Karusi na pewno nie zabraknie uczucia ani rąk gotowych do głaskania.
Pozdrawiamy serdecznie cała rodzinkę sunieczki. Żyjcie szczęśliwie.


 

zobacz więcej >

 


 

Karmelek. Zagłodzony do granic życia !

01.09.2015

Karmelek trafił do bielskiego schroniska skrajnie wychudzony tak , że nie stał na nogach...
Piesek jest zagłodzony w stopniu jakiego jeszcze nie widzieliśmy. Jamniczek trafił dzisiaj tj 1 września pod opiekę fundacji w trakcie leczenia. Karmelek stoi już o własnych siłach i porusza się chwiejnym krokiem. Jest słaby.
Dziękujemy schronisku za zaufanie i przekazanie zwierzęcia pod naszą opiekę. Przed Karmelkiem długa droga. Musimy wykonać badania, które pozwolą nam sprawdzić do jakiego stopnia organizm psiaka został wyniszczony. Karmelek trafi do hoteliku domowego o ile nie znajdzie się dla niego dom tymczasowy. Piesek jest bardzo przestraszony, możliwe, że ktoś go głodził lub długo się włóczył ...
Chcemy rozpocząć nowy rozdział w życiu tego umęczonego psiaka. Prosimy Państwa o wsparcie finansowe dla Karmelka.
Potrzeby pieska :
- komplet badań
- środki na pokrycie hoteliku 300 zl / mc lub dom tymczasowy
- dobra możliwe że specjalistyczna karma / po badaniach będzie informacja /
- w dalszej kolejności : szczepienia, odrobaczenie, kastracja, obróżka na pchły i kleszcze
Szacujemy że pierwsze koszty to ok 600 zł

zobacz więcej >

konto :
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
-------------------------------------------------
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
--------------------------------------------
paypal: poczta@jamnikiniczyje.pl
--------------------------------------------
w tytule "Karmelek"

 


 

Tadzik [*] Żył 21 lat

28.08.2015

Od\szedł dzisiaj od nad Tadzik, najstarszy jamnik w fundacji. Tadzik trafił do nas ze schroniska w Łodzi, potem do jamnikolandu. Spędził dwa szczęśliwe lata. Zasnął tej nocy w łóżku swojej Pani wtulony w swoich jamniczych braci. Wieczorem jeszcze Tadzik miał znakomity apetyt i nastrój. Żegnaj Tadziku, czekaj na nas na Tęczowym Moście z innymi...

Moje psie niebo
Dokąd idą psy, gdy odchodzą?
No bo jeśli nie idą do nieba,

to przepraszam Cię, Panie Boże,
mnie tam także iść nie potrzeba.
Ja poproszę na inny przystanek
tam gdzie merda stado ogonów.
Zrezygnuję z anielskich chórów
tudzież innych nagród nieboskłonu.
W moim niebie będą miękkie sierści,
nosy, łapy, ogony i kły
W moim niebie będę znowu głaskać
moje wszystkie pożegnane psy…

B. Borzymowska

 


 

Wakacje z jamnikiem. Tito vel Seba.

27.08.2015

Kiedyś z Titem było bardzo cieniutko... Trafił do jednego ze śląskich schronisk jako pies agresywny. ,Mogło się to dla Tita skończyć bardzo tragicznie ale na szczęście nie skończyło . Tito trafił do fundacji i okazał się psem łagodnym lecz przestraszonym. Tito, teraz Seba ma już om od dawna dlatego może przesyłać do fundacji pocztówki z wakacji i pozdrowienia dla kolegów, którzy dopiero czekają na uśmiech losu. Pozdrawiamy rodzinę Seby.

zobacz więcej >

 



Dax już w domu !

25.08.2015

Dax w domu. Zamieszkał w jamniczej rodzinie w Sopocie. Dax po kastracji i czyszczeniu zębów. Piesek okazał się bardzo charakternym starszym panem... małym bandziorem. Nie tylko próbuje przejąc władzę w domu ale atakuje na ulicy inne pieski nakręcając całe towarzystwo. Wszędzie jest pierwszy, chce skupić. całą uwagę Pani na sobie. Nie należy do aniołów, choć takie robił wrażenie w schronisku. Dax miał dużo szczęścia. Dziękujemy wszystkim za udział w wydarzeniu i pomoc. Sytuacja Daxa rozwiązała się niespodziewanie szybko. Jak widać i cuda się zdarzają

zobacz więcej >

 


 

Figa - Pilna adopcja, PILNY DOM TYMCZASOWY !

24.08.2015

Sytuacja Figi jest naprawdę trudna, suczka musi opuścić dotychczasowy dom. Pani Figi jest już zniecierpliwiona, wiemy że próbowała oddać suczkę do schroniska. Jaki będzie następny krok ...? Tego nie wiemy ! Kto zaproponuje dom tymczasowy ? Figa nie jest aniołkiem, jest jamnicą z charakterkiem.
Kontakt 662 850 245 poczta@jamnikiniczyje.pl


 



Bongo. 6 lat w schronisku...

19.08.2015

Czy Bongo ma szansę ? Cale 5 lat w schronisku... Prosimy o dom dla niego, nawet tymczasowy. W albumie na facebook są zdjęcia z 2010 roku i 2015.
Informacje ze strony fundacji Lepszy Świat, która pomaga w schronisku, gdzie przebywa Bongo. Piesek jest w Cieszynie / postaramy się pomóc w transporcie /:
Bongo mały piesek w typie jamnika ,oceniono go na 8 lat ,większość swojego życia spędził w schronie .Ponad sześć długich lat dla jamnika to bardzo długo.Nieraz musiał walczyć o przetrwanie ,mróz dawał się we znaki gładkowłosemu psiakowi.Bongo jest dla ludzi przyjazny ,lubi kontakt z człowiekiem ,z psami różnie ale życie go do tego zmusiło.Piesek przytył bo ma mało ruchu.Mordka posiwiała.Czy ktoś go pokocha ? Pokaże mu co to dom ,spacerek ,ręka która pogłaszcze i przytuli ?
Udostępniajmy Bongo ,żeby nadchodzącą zimę przeżył już na ciepłym posłanku u boku kochającego Pana.

zobacz więcej >

 



Jak przekształcić dom tymczasowy w adopcyjny ? Wie to Sunia.

18.08.2015

Nadejszła wiekopomna chwila.....
Z radością i zdziwieniem ( taaa, akurat- zdziwieniem....) ogłaszamy dom stały Suni.
I nie myślcie sobie, że to dom sobie Sunię wybrał, co to to nie... To ona doskonale wiedziała co robi, urabiała Dużych od dłuższego czasu i tym sposobem zmieniła status z „tymczasowiczki” na „adoptowaną”. Tak tak, opiekunowie z domu tymczasowego podpisali dokumenty i tym samym Sunia już nie szuka domu, swoją kanapę już ma ( a nawet kilka :) )
Oto co piszą opiekunowie:
„ Sunia dotarła do nas we wrześniu ubiegłego roku. Zadzwoniła córka Basia mówiąc,że w schronisku w Bytomiu jest 12 letnia suczka oddana przez rodzinę po śmierci właścicielki. Pierwsze porównanie, jakie przyszło nam do głowy to sytuacja w naszej rodzinie: nasza Babcia ma 82 lata a jej pudel Sati- 11 lat. Jest w nią wpatrzony jak w obrazek, Babcia jest dla niego całym światem.... Pewnie Sunia też miała taką „babcię”, też były dla siebie wszystkim a rodzina pozbyła się jej jak niepotrzebnego mebla...Decyzja była natychmiastowa- zabieramy ją na tymczas, nie może dłużej cierpieć w schronisku. Byliśmy na krótkim urlopie w górach , więc aby skrócić pobyt Suni w boksie- na kilka dni zamieszała z Basią, Tomkiem, Psotą i Lilli oraz 2 kotami. Okazało się ,że jest kompletnie załamana. Nie reaguje na świat zewnętrzny i całymi dniami i nocami płacze pod drzwiami... Wiedzieliśmy,że nie będzie łatwo,że trzeba będzie odbudować jej świat.
Trafiła do nas w niedzielę. Była osowiała i niespokojna, do tego reagowała zębami na wszelkie próby dotyku, kontaktu. Załatwiała się w domu. Pierwszy tydzień był trudny, ale robiliśmy wszystko ,żeby zyskać zaufanie Suni. Już na tym etapie znajomości wiedzieliśmy,że niezłe z niej ziółko. Ale to nie pierwsze ziółko w naszym domu, więc żaden to problem. Na szczęście jedno z nas już nie pracuje,więc Sunia miała towarzystwo przez większość dnia. Nie do końca polubiła boksera- rezydenta, ale i to z czasem miało się zmienić....
Sunia to starszy psiak, ale kondycyjnie dawała radę. Jezdzi z nami w góry ( oczywiście nie forsujemy jej, chodzi sobie czysto rekreacyjnie). Miała dużą przepuklinę, która spędzała sen z powiek. Dopiero po ustabilizowaniu wyników krwi przeszła zabieg i teraz jest „jak nowa”.
Sunia dostała też nowe, podobne imię-Sonia i ładnie na nie reaguje.
Prawda jest taka,że mimo słodkiego i niewinnego wyglądu- Sonia ma swoje demony i dość ciężki charakter. Nie jest typem przytulaka, nie waha się używać zębów, widząc jedzenie- rzuca się na inne psy, wszystko musi być po jej myśli. Powoli uczyliśmy się siebie nawzajem, ona zaakceptowała nas, a my poznaliśmy jej instrukcję obsługi. Szanujemy jej charakter, nie chcemy go zmieniać na siłę. Przez to jaka jest, bardziej doceniamy chwile, kiedy przyjdzie się przytulić lub łaskawie pozwoli się pogłaskać :)
Myśl o adoptowaniu Suni kiełkowała od dawna. Ona nie zniosła by kolejnej zmiany w swoim życiu, my ją pokochaliśmy i mamy wrażenie,że ona nas również ( na swój sposób).
Tak więc, nie przedłużając.... Sunia/ Sonia zostaje. Nigdzie jej nie oddamy. Jest pełnoprawnym członkiem naszej rodziny ( tak naprawdę od początku była) i nigdzie się już nie wybiera
W załączeniu wysyłamy trochę zdjęć naszej „wredoty”
Pozdrawiamy całą Fundację.
Grażyna i Jan K.

zobacz więcej >

 


 

Jamniki są królewskie ?

Kaiser Wilhelm II cesarz niemiecki i król Prus ze swoim jamnikiem.

autor zdjęcia nieznany

 


 

Jamniczy starowinek czeka na pomoc !

14.08.2015

Jamniczy starowinek ma 15 lat. Trafił do schroniska z interwencji. Czy ktoś zaoferuje dom ? nawet tymczasowy ? Czy ktoś otworzy serce ? Ten piesek nie da rady w boksie.
Kontakt Edyta 662 850 245 poczta@jamnikiniczyje.pl
oddzwonię na smsa " Starowinek" jeśli nie będę mogła odebrać

 



Widokówka z wakacji.

14.08.2015

Wczoraj na bezdrożach prowincjonalnego miasteczka, dzisiaj na nadmorskiej plaży. Tak lansuje się Moni vel Luna adoptowana z naszej fundacji. Czy tak można ? Można ! Gdzie tak można ? Oczywiście w Fundacji Jamniki Niczyje !
Pozdrawiamy rodzinkę Luny i życzymy wspaniałych wakacji.

zobacz więcej >

 


 

Tobi - pies po prostu pokochany !

11.08.2015

Tobi to przeuroczy pies. Jednak historia życia Tobiego jest bardzo smutna. Piesek większość życia spędził w schronisku. Tobi po 2 latach w boksie trafił do domu tymczasowego, potem do domu adopcyjnego. Tobi wygląda jakby zawsze był szczęśliwy. Niesamowite jest, że zwierzęta po przejściach, po wieloletnich pobytach w schroniskowych boksach tak pięknie adaptują się w nowych domach, stają się tak wspaniałymi towarzyszami. Tobi jest dowodem na to, że że adopowany psiak żyje pełnią życia a mroczna przeszłość znika w odmętach pamięci. Kochany Tobi życzymy ci samych szczęśliwych dni u boku swej Pani !

zobacz więcej >

 

 



Różne sposoby na upały...

09.08.2015

autor rys. nieznany

 


 

Nowe życie Krokieta vel Bonda !

09.08.2015

Krokiet to młody piesek, prześliczny. Nie wiemy dlaczego ktoś przywiązał go w lesie skazując na pewną śmierć w cierpieniach… Krokiet jednak nie zdążył za dobrze zorientować się w sytuacji ponieważ został szybko, choć przypadkowo znaleziony przez spacerowiczów. Dzisiaj przed Krokietem otworzyło się nowe życie, życie u boku kochających i dbających ludzi. Po poprzednim życiu nie pozostało nawet wspomnienie. Krokiet vel Bond całe dobrodziejstwo przyjmuje wdzięcznie.
„Witam
Przesyłam gorące pozdrowienia dla wszystkich moich towarzyszy niedoli i
Pań z fundacji , szczególnie dla Pani Sylwii ,która oddała mi kawałeczek
serduszka. W nowym domku mimo, że jestem tylko parę dnia czuje się jak
bym był tu od zawsze. Co prawda zamiast podwórka mam balkon ale, za to z
leżakiem. Swoje posłanko też mam ale od pierwszego dnia leżenie na
kanapie z Panią bardziej mi odpowiada, zresztą Pan swoim fotelem też się dzieli. Poznałem całą okolicę i nie zamienię jej na żadną inną.
Znalazłem swoje miejsce na ziemi w sercach i zostanę tu już na zawsze
.Życzę wszystkim kumplom dużo szczęścia. Bond”

zobacz więcej >

 


 

Bolek trafił pod opiekę fundacji !

08.08.2015

Bolesław to bardzo sympatyczny jamnik, mega pozytywny i kontaktowy. Trafił pod opiekę fundacji ponieważ źle znosił pobyt w schronisku i ma problemy zdrowotne.. Bolek ma 10 lat. Jest w trakcie leczenia. Został nam przekazany przez schronisko w Krakowie. Obecnie Bolek przebywa w lecznicy, gdzie będzie diagnozowany i leczony. Piesek ma problemy zdrowotne lecz zrobimy wszystko by zregenerować Bolka do nowego, mamy nadzieję wspaniałego życia.
Prosimy Państwa o wsparcie finansowe dla jamniczka, chcemy Bolkowi zapewnić wszystko czego potrzebuje.
Problemy Bolka:
- zapalenie trzustki / w trakcie leczenia /
- problem z nerkami / do dalszej diagnostyki /
- problem z uzębieniem
- konieczność kastracji
Pierwsze potrzeby
- kompleksowa diagnostyka
- dalsze leczenie
- kastracja i czyszczenie zębów w pierwszym możliwym momencie /
- specjalistyczna karma

zobacz więcej >


Jeśli możecie Państwo i chcecie wspomóc Bolka w drodze do zdrowia i nowego życia, to będziemy bardzo wdzięczni. To kolejny psiak w fundacji.
Konto
Konto dla pieska :
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
-------------------------------------------------
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
-------------------------------------------
paypal: poczta@jamnikiniczyje.pl
======================================
w tytule : "Bolek"
----------------------------
Kontakt : 662 850 245
mail: poczta@jamnikiniczyje.pl

 

 


 

 

Lolek pozdrawia z domu tymczasowego !

07.08.2015

Oto Lolek. Piesek miał być uśpiony z powodu agresji. Tak się oczywiście nie stało. Lolek trafił do domu tymczasowego do Pani Katarzyny i Pana Darka. Pies na początku zamknięty i wycofany pięknie się otwiera. Obecnie śpi już w łóżku ze swoimi opiekunami, bryka na całego z jamniczą koleżanką Felicja. Lolek ma pełne łapy roboty na posesji. Jego zmysły pieszczą zapachy lasu... Jednym słowem : wolność, przestrzeń, wzór do naśladowania - to zmieniło optykę psa. Podziękowania należą się Pani Kasi, która nawet przez chwilę nie miała wątpliwości czy dać Lolkowi szansę.

✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿  

✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿

✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿   ✿

 

 



 

Megi [*]

06.08.2015

 

Dostała 2 lata u boku wspaniałej rodziny...
Niestety na starość nie ma lekarstwa. Żegnaj Megi ale narazie.
Przywitaj nas gdy dotrzemy do ciebie na Tęczowy Most.


Rodzina Megi:

 

Zgon 11:05. Odpoczywają w pokoju Cycu

 

Śpij piesku, śpij...
już odpocząć trzeba
Może będziesz miała
swój kawałek nieba
Może będzie tam
piękniej niż tu teraz
Może spotkasz tych, których tu już nie ma...

 

I love you Cycu Nie zapomnę o Tobie.

 

 

 


 

Kaja i Baxter po latach niewoli...

06.08.2015

Pytacie Państwo o Kaje i Baxtera.
A to proszę bardzo ! Na życzenie - takie widoki ...
Przypomnę, że Kaja i Baxter to dwa jamniki odebrane z bardzo złych warunków przez TOZ w Ząbkowicach. Dzisiaj cieszą się nowym życiem !

 

 



 


Pomóżmy 13 letniemu Daxowi dojechać do domu !

04.08.2015

Uwaga ! Zbieramy środki na transport dla Daxa ok 400 zł. Piesek musi dojechać ze Śląska do Sopotu. Planujemy przystanek w Łowiczu / w hoteliku / . Kochani dla Daxa otworzyła się perspektywa o jakiej nie marzyliśmy - dom adopcyjny w Sopocie tylko musi do niego dojechać. Pomóżmy Daxowi, to może być jego jedyna szansa. Domek sprawdzony, na medal !

zobacz więcej >


konto:
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
-------------------------------------------------
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
--------------------------------------------
paypal: poczta@jamnikiniczyje.pl
--------------------------------------------
w tytule "DAX"

Zobacz filmik z Daxem. To bardzo pozytywny pies, zasługuje na wspaniały dom, na pomoc !

< klik

 

 


 

 

Kariera Niuni w stylu amerykańskim !!!

Pamiętacie Państwo Niunię ? Suczka oddana przez syna właściciela do schroniska. Trafiła do Natalii w stanie prawie agonalnym... Dzisiaj Niunia to niemal Celebrytka. Spaceruje sobie alejkami Sopotu jak gwiazda jakaś .... Czy tak można ? Można ! Gdzie tak można ? Oczywiście w Fundacji Jamniki Niczyje !

 

 



 

Połączyła ich miłość... również do jamników !

03.08.2015

100 lat w szczęściu i miłości dla Michaliny i Tomka, naszych fundacyjnych dzieciaków. Oby miłość, która Was połączyła była nieustającą inspiracją kochani !
Ślub Michaliny i Tomasza odbył się w sobotę 1 sierpnia w Zamościu. Michalina i Tomek to nasi wolontariusze, pomogli wielu jamnikom dając i m dom tymczasowy.

 

 


 

 

Trzy siostrzyczki ze Śląska szukają domu...

02.08.2015

Janka, Lilka, Kara. Trzy porzucone siostrzyczki !
Czy mają szansę na wspólny dom ? hmmmm - trudna sprawa.
Sunie są przesłodkie, bezproblemowe, łagodne i ulegle. Może jednak wydarzy się cud adopcyjny ?

Profile suczek:

Janka >

Lilka >

Kara >

 

 


 

XIII Spacer śląskich jamników !

01.08.2015

Dzisiaj odbył się XIII Spacer śląskich jamników. Spacery takie to cykliczna impreza na Śląsku. Odbywają się one w różnych miejscach, najczęściej jest to Park Śląski w Chorzowie ale nie tylko. Informacje o takich spotkaniach pojawiają się na Ślaskim Klubie Jamników - Grupie Spacerowej. Wszystkich zapraszamy, wszystkim polecamy !

A Tak się lansują szczęśliwie adoptowani podopieczni FJN na spacerach jamniczych na Śląsku. Piękny widok, prawda? Dzisiaj w Chorzowie "tylko" czwórka naszych wspaniałych: Talar, Baron, Malwa i Lilli. Na spacery przyjeżdżają również: Sunia, Majron. Gaja, Pepper....
Może i Ty chciałbyś/ chciałabyś dołączyć do tak zacnego grona domów stałych lub tymczasowych Fundacji Jamniki Niczyje? Nic prostszego, napisz do nas lub zadzwoń 694 835 496.

Malwa vel Majka ----------------------------------------------- Talar vel Pegaz

Baron vel Gucio ------------------------------------------------------------  Frytka vel Lili


Maniek od wczoraj w domu tymczasowym !

30.07.2015

Wczoraj Maniu został przekazany do fundacji, zamieszkał w domu tymczasowym w Piekarach Śląskich. Piesek w wielkim stresie, sytuacja go przerosła... Mamy nadzieję że rozrusza go radosny i szczęśliwy Rufus, kolega rezydent. Narazie Maniu zdystansowany, zmęczony..... W najbiższym czasie przegląd weterynaryjny, szczepienie, czipowanie itd. Szukamy domu na zawsze. Adopcja po conajmniej 2 tygodniach pobytu w fundacji. Mamy nadzieję że ten czas pozwoli nam poznać Mania.

 

 



 

Dwa słówka o Baronie !

30.07.2015

Niedawno bezdomny, w schroniskowym boksie ! Dzisiaj gość na imieninach swojej Pani ! Gdzie tak można ? Oczywiście w Fundacji Jamniki Niczyje !
Wszystkiego najlepszego Pani Hanno, pozdrawiamy  !

zobacz więcej >

 

 


 

 

Bolek - dramat kolejnej szczotki !

29.07.2015

Pilne ! Bolek bardzo źle znosi pobyt w schronisku. Dzisiaj zadzwonił do nas kierownik placówki z prośbą o pomoc dla pieska... My zwracamy sie do Państwa, miłośników rasy... Pokryjemy koszty Bolkowe. Koto da dom ? Kto otworzy serce ?
"Bolek ma ok 10 lat, został znaleziony na ulicy. Nikt gonie szukał. Jest miły w stosunku do ludzi z psami też nie ma większych problemów u nas. Niestety ma zapalenie trzustki (jest w trakcie leczenia, lekarz mówił, że stan się poprawia u niego pod tym względem) i ma problem z nerkami (podwyższone parametry)." Kontakt 662 850 245 / oddzwonię na smsa jeśli nie odbiorę / poczta@jamnikiniczyje.pl

 

 



 

Nutka dawna Emi już dwa lata w domu !

28.07.2015

Jak ten czas Leciiii.....
Nasza Emi dzisiaj Nutka już dwa lata w domu ! Kochana życzymy ci żebyś zawsze miała taki uśmiechnięty pycho; jak na zdjęciu. Pozdrawiamy Panią Ewę i jej rodzinę
"Dziś mijają dwa lata, odkąd jestem w mojej nowej rodzinie, kiedy to moja Duża przyjechała po mnie do Zawiercia. Dwa lata nowego życia, w którym ja kocham i jestem kochana, więc dziś obchodzę urodziny Nutka"

 


 

SOS dla Mańka !

28.07.2015

Kochani sytuacja jest naprawdę bardzo trudna...
Maniek pilnie potrzebuje pomocy. Został odebrany w trybie interwencyjnym od opiekuna, który jest alkoholikiem. Pies spędził ok. 2 tygodni zamknięty w pomieszczeniu we własnych odchodach... Został zabrany, lecz osoba która go zabrała nie ma co z pieskiem zrobić. Maniek może być u niej do jutra tj 29 lipca. Pani w czwartek wyjeżdża z dzieckiem do sanatorium... Jeśli dla Manka nie znajdzie się miejsce piesek będzie musiał wrócić do opiekuna lub zostanie oddany do schroniska..Manka nie czeka dobry los o ile nie znajdzie się dobra dusza, która mu pomoże . Szukamy pilnie chociaż domu tymczasowego. Kto pomoże ?
kontakt 662 850 245 poczta@jamnikiniczyje.pl

 

 



 

Gwarek pozdrawia wakacyjnie !

28.07.2015

Pamiętacie Państwo Gwarka ? Niektórzy pewnie nie. Gwarek to większy numerant w fundacji, pies jest niezwykle inteligentny, przebiegły, przedsiębiorczy interesowny i bezczelny. Z powodzeniem załatwia sobie wszystko, co chce ! Sławne swego czasu było połkniecie przez Gwarka kilku pestek brzoskwini, co pies przypłacił poważnym zabiegiem a my klęską finansową. Gwarek na swoim już od dawna, ma wspaniały dom, super życie. Dzisiaj Teraz pokazuje się w letnio-czereśniowej stylistyce lecz wiemy, że jego Pani bardzo uważa na wszelkiego typu pestki i inne ewentualne przedmioty, które mogły by znaleźć się we wnętrzu niesfornego jamniczka. Gwarek jest wymarzonym psem lecz ma jedna wadę : niepohamowane łakomstwo, które właśnie doprowadza tego sympatycznego kawalera do desperacji i błędów życiowych. Żyj Gwarku szczęśliwie i niechaj każdej nocy śnią ci się najwspanialsze jamnicze przysmaki lecz jawa przynosi opanowanie i umiar !

zobacz więcej >

 

 


 

 

Talar i Dolar w jednym domu stali...

27.07.2015

Kochani, niestety doszło do tego, czego obawialiśmy się najbardziej: Talar zostaje w domu tymczasowym na zawsze ! Dla Talara dobrze, dla nas to strata DT... No cóż, podnosimy się po tym ciosie i idziemy dalej. Fanie że Talar ma już zapewnione szczęśliwe życie, swoich ludzi, kolegę. Talar vel Pegaz zresztą, to niezbyt łatwy pies i nie słodziaczek. Talar jest z tych jamników, które stanowią wyzwanie dla właściciela. Wiemy jednak, że jego Duzi już nie zawiodą go po raz kolejny. !
"Talar w naszym domu... początki...
Historia Talara jak to na prawdziwego mężczyznę przystało, związana jest z kobietą . Figą, ze schroniska w Częstochowie, z którą mieszkał w jednym boksie, a która teraz ma już domek u Pani Kasi
Figa miała zamieszkać w DT u nas, ale ponieważ obiecałam w domu, że będę ustalała takie decyzje- zanim Grzegorz wrócił z pracy, Figa już znalazła dom. Z żalem więc otworzyłam stronę schroniska, pokazując mu co stracił.... i nagle w oczy rzucił nam się Talar! Usłyszałam tylko - zapytaj czy tego możemy wziąć na DT! I tak następnego dnia Talar był już u nas!
Pierwsze dni były trudne- pies z charakterem, który warczy i marszczy był dla nas dużym wyzwaniem. Dodatkowo nasz jamnik rezydent, który miał okazję przekonać się kilkakrotne, że zęby Talara mają moc
Staraliśmy się pokazać mu, że u nas nic mu nie grozi i że może się czuć bezpiecznie. Daliśmy mu czas na poznanie nas i cierpliwie czekaliśmy co z tego będzie. Pilnowaliśmy też, żeby między psami nie dochodziło do awantur. Mieliśmy nadzieję, że do czasu adopcji będzie lepiej.
Te dwa miesiące, które Talar u nas spędził, zmieniły znacznie jego zachowanie, ale wiem, że z Talarem trzeba pracować zawsze i nie można za wcześnie cieszyć się sukcesem. Nie atakuje już tak innych psów na spacerze, nie ma co chwilę nowych demonów w postaci rowerów, deskorolek, dzieci.. itd, ale wciąż trzeba uważać. Ustały też awantury w domu i psy żyją razem, względnie w dobrych stosunkach na miłość musimy poczekać....
Talar to pies - twardziel ale bardzo wrażliwy, posłuszny i wpatrzony w człowieka. Z dnia na dzień stał się ogromnym przytulakiem i pieskiem nakolankowym. Jak na jamnika przystało uwielbia spać w łóżku, kocha długie spacery, patyki i zabawę bez końca.. dosłownie bez końca. Energia nie kończy mu się prawie wcale
Na początku nawet nie zakładałam, że Talar może zostać na stałe, a teraz nie wyobrażamy sobie żeby go nie było z nami Jego słodki pyszczek nas zauroczył, a miłość przyszła niespodziewanie.
Zasłużył już na spokojne życie, bo tyle czasu w schronisku dało mu w kość. Czasem tak patrzę i zastanawiam się jak on tam dał radę? Ale w końcu to twardziel
Mam nadzieję, że on też jest szczęśliwy zostając u nas i że nasz dom jest dla niego tym wymarzonym"

zobacz więcej >

 

 



 

Migawki z życia Broszki !

25.07.2015

Broszka została adoptowana z fundacji prawie dwa lata temu, sunia była bardzo biedna: maleńka, krzywiutka, kupka nieszczęścia... Teraz Broszka to już zupełnie inny pies ! Żyje pełnią jamniczego szczęścia i niczego jej nie brakuje i potrafi nawet pokazać jamniczy pazurek: wcześniej przerażona trusia stała się prawdziwie jamniczą małą krokodylką ! Wspaniale widzieć takie metamorfozy, wspaniale widzieć jak nasi podopieczni kwitną. Broszka zamieszkała w Warszawa z kolega Kasperkiem. Żyjcie szczęśliwie kochani i oby wszyscy nasi podopieczni poszli śladem Broszki ! Pozdrawiamy !

zobacz więcej >

 

 


 

Pomóż, adoptuj, nie pozostawaj obojętny !

24.07.2015

Kontakt Karolina : 504 455 909 ; karolina.michalik@o2.pl

< klik

zobacz więcej >

 

 


 

Riki melduje się po 5 miesiącach !

23.07.2015

Riki ma dzisiaj wspaniały dom. Nie mógł sobie wymarzyć lepszego. Informacje o Rikim mamy często, bo Pani Teresa, właścicielka Rikiego publikuje zdjęcia w >KLUBIE JAMNIKÓW<. Nigdy nie ogłaszaliśmy domu Rikiego, dlatego teraz po 5 mc. publikujemy notkę z życia Rikiego wcześniej Ciapka z Tarnowa. Historia jego jest smutna, bo zawiodło wiele osób, nie tylko właściciel ale później osoby, które miały pomóc. Na szczęście to już przeszłość. Riki wiedzie życie szczęśliwego jamniora - To dla nas najważniejsze. Historię Rikiego najlepiej obrazuje list Pani Agnieszki, dzięki której Riki miał w ogóle szansę na pomoc.
"kontaktuję się z Państwem w sprawie jamnika. Znalazłam go pod koniec października zeszłego roku, leżał przy kontenerze na śmieci na cmentarzu, trząsł się z zimna, był wygłodzony, spragniony i zalękniony. Zabrałam go do siebie, na następny dzień miałam go przekazać schronisku w Tarnowie. Wiem jednak jak wygląda sytuacja w tamtejszym schronisku, więc postanowiłam skontaktować się z fundacją [ .... ]. Niestety, otrzymuję stamtąd jedynie puste obietnice pomocy. Z pięciu dni kiedy psiak miał zostać zabrany zrobiło się już ponad dwa miesiące. Chciałam żeby chociaż został umieszczony na stronie internetowej tejże fundacji jako pies do adopcji, wysyłałam zdjęcia, wydzwaniałam, pisałam, prosiłam. Dostawałam jedynie zapewnienia. Z chęci pomocy zrobił się dla mnie duży problem. Nie mogę go zatrzymać, jest wspaniałym psem, jednak nie mam takiej możliwości. Nie wiem co robić w tej sytuacji. Proszę o pomoc/radę. Jestem zupełnie w kropce. " Anna P.

zobacz więcej >

 

Wypełnij PIT

ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286

SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała

Logowanie