Lusia - starsza sunia w schronisku czeka na dom !

25.03.2017

Kochani w Gliwicach na dom czeka ta oto przeurocza sunieczka. Liczymy, że kogoś wzruszy zdjecie poczciwej mordki i adoptuje sunię. Kontakt w jej sprawie ze schroniskiem w Gliwicach. Sunieczka nie jest podopieczna fundacji lecz czeka może nawet bardziej niż te, które są w domach tymczasowych.

Lusia gliwice

 


 

3 lata Ptysia !

25.03.2017

Ptyś zawsze o nas pamięta. Dziękujemy Pani Ewo i pozdrawiamy !
"Witam serdecznie wszystkich miłośników psów, nie tylko jamników. Wczoraj minęły dokładnie trzy lata, odkąd spotkaliśmy się z Ptysiem. Pamiętam, jak zajechał na stacje benzynową w Warszawie samochód, otworzyły się drzwi, a w środku w dużej klatce stał rozżarty jamnik, wydał mi się jakiś duży, z paszczą pełną zębów- no, istny krokodyl. Szybko nastąpiło przekazanie, wsadzono Ptysia do mojej klatki( wzięto go przez rękawice), w bagażu miał torebkę z suchą karmą i gumowego kurczaka. Niosę go w tej klatce, samochody wokół śmigają, jak to w Warszawie, on mały, klatka duża, strach w jego sercu wielki, miota się, szczeka (wszystko w klatce). Aż sobie pomyślałam w końcu : Ewa, Ewa, po co ci ta klatka, boisz się psa? od kiedy to tak ci się porobiło? Postawiłam klatkę na ziemi, wyjęłam z niej Ptysia gołymi rękami, on się od razu uspokoił, wsiedliśmy do samochodu, gdzie już czekała na nas Figa (półjamnik) i tak się zaczęło nasze wspólne życie. Pewnie Ptyś już nie liczył na to, że spotka go w życiu coś dobrego, a tymczasem okazało się, że i dla niego zaświeciło słońce. A i on został naszym podpalanym (z uwagi na umaszczenie) słoneczkiem . Zawsze lubiłam wszelkie psy, ale Ptyś jest wyjątkowo rozkoszny- te jego miny, pozy, wkręcanie się na kolana, oglądanie się na spacerze przy brzydkiej pogodzie z pytaniem w oczach: a może jednak już zawrócimy? No jednym słowem jest to super pies, zostały mu pewne zachowania z poprzedniego życia- jak się zdenerwuje, to się kręci w kółko, ale któż z nas nie ma jakichś nawyków? Ptyś jest zdrowy, wesoły i kochany. Wszystkim psom tego życzę, a ludzi zachęcam , żeby nie bać się kochać psy, być z nimi na dobre i na złe, tak jak one nas tego uczą. Pozdrawiam serdecznie. Ewa"

17504987 1470286682991025 159348124997220708 o

zobacz forum

profil psa

 


 

Maksio z Krzesimowa pozdrawia po ponad 2 latach !

20.03.2017


Czy ktoś pamięta jeszcze Maksia z Krzesimowa ? Jego sytuacja była nie do pozazdroszczenia... piesek w dojrzałym wieku trafił na ulicę, potem do schroniska. Wydawało się, że życie Maksia było już przegrane - do czasu gdy pojawiała się Pani Magda, która uratowała, pokochała i dała dom na zawsze ! Dzisiaj Maksio gustuje tylko w domowych pieleszach. Pozdrawiamy Maksia i jego Rodzinkę !

17389243 1464355320250828 3696686510508641897 o

profil psa

 


 

Senior Gapcio zbiera na klatkę kenelową i leczenie !

13.03.2017

Jamniczy senior Gapcio zbiera na klatkę kenelową. Piesek ma demencję i może zrobić sobie krzywdę. Musi czasowo przebywać w bezpiecznym miejscu jesli nie jest akurat pod kontrolą człowieka. Przeczytajcie o psiaku na wątku i wesprzyjcie grosikiem. Koszt takiej / dużej / klatki kenelowej to ponad 200 zł. Gapcio jest też po zabiegu chirurgicznym, ktorego koszt to 350 zł. Wszystkie informacje dostępne są na watku psiaka.

17159245 1455744327778594 1261767775799689371 o

Informacje od opiekunki psiaka "

Kochani, Gapa jest w DT już dwa tygodnie. Pieska nic już nie boli, jego ciało jest w bardzo dobrej kondycji, ale... ale mamy inny problem, który nazywa się demencja. Weterynarz stwierdziła zachowania demencyjne, polegające na pojawiających się często trudnościach z kojarzeniem domowników/niepoznawaniem ich, nieustannym i częstym dreptaniem bez celu, stawaniem w miejscu - "zawieszaniem się" oraz pojawiającej się codziennie, trwającej jakiś czas agresji w stosunku do domowników. Agresja ma miejsce wtedy, kiedy Gapa nie poznaje opiekunów, nie chce wtedy opuszczać miejsca, w którym lezy i nie można się do niego zbliżać. Początkowo podejrzewaliśmy, że pies cierpi przez ból oraz nie może się zaklimatyzowac w nowym miejscu i są to zachowania chwilowe. Niestety...

Piesku, czy to dlatego ktoś cię wyrzucił...? Bo przestałes poznawać? Bo głowa się postarzała...?

Musimy pomóc Gapie! Chcemy zakupić dla niego klatkę kennelową, w której urządzony zostanie psi pokoik - przytulny, ciepły i miękki. Tak, by dziadeczek mógł się tam schować. I po to, aby nie było strachu przed zachowaniem Gapy - głównie z uwagi na najmłodszego, dziewięciomiesięcznego domownika, który wszędzie raczkuje. I po to, aby pies w amoku bezsensownego dreptania nie wchodził w dziecięce klocki i nie uderzał jamniczą głową w meble.

Pomożecie? Prosimy o wpłaty, bez Was nie damy rady! Nawet mała wpłata znaczy wiele! Do zapłaty będzie także faktura za leczenie łapki, kastrację oraz wizyty kontrolne u weterynarza.

zobacz forum

--------------------------------------------

➳ Konto :
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
----------------------------------------------
paypal:poczta@jamnikiniczyje.pl
----------------------------------------------
w tytule : "Darowizna Gapcio"

 

 


 

 

Nuka już na swoich kolanach !

08.03.2017

Kochani mamy dla was super wieści o Nuce. Sunieczka ma już własny dom w jamnikolubnej rodzinie. Nuka zyskała to o czym marzyła to jest : stała się NUMEREM JEDEN ! Podejrzewamy, że Nuka miała kiedyś dobry dom, gdzie była rozpieszczana ponieważ nabrała już w ciągu swojego życia jamniczych manier. Ktoś wyraźnie spełniał jej wymagania a wszystkie swoje roszczenia wykrzykiwała głośnym szczekaniem. Nowy domek Nuki miał wakat po takiej właśnie jamniczce i opiekunowie dobrze takie zachowania znali a nawet cenili. Uważamy, że jest to dobre połączenie ! Życzymy Nuce długiego życia u boku swoich nowych Dużych i całej rodzinie samej radości. Cieszymy się , że kolejne jamnicze stworzenie uzyskało nowe życie.

17211822 1450499454969748 1682756595370835816 o

zobacz forum

profil psa

 


 

1 % - Pomagaj z nami !

Przekaż 1% na niczyje i - Pomagaj z nami ! krs : 0000429587
Dzięki Państwa pomocy uratowaliśmy setki zwierząt : jamników, jamnikowatych i innych skrzywdzonych ręką człowieka. Pomagamy na ile możemy. Dzięki Wam możemy więcej. Każdy przekazany procent jest ważny - nawet ten najmniejszy. Można rozliczyć się poprzez darmowy program PROJEKT PIT, gdzie nasz krs jest wpisywany automatycznie.

PROJEKT JAMNIKI do lury 2015 4  kopia

17039254 1444976625522031 1770970085004061507 o

 


 

Śliczna i skrzywdzona Koko !

28.02.2017

Koko to młodziutka sunia, która została skrzywdzona przez człowieka. Można powiedzieć, że przeszła piekło u progu życia. Sunieczka trafiła do domu tymczasowego, gdzie odzyskuje wiarę w człowieka i uczy się życia od nowa. Szukamy dla niej dobrego domu, gdzie suni nie zabraknie miłości i ciepła. Wiemy, że z czasem malutka odzyska wiarę w człowieka bowiem pies to takie zwierze, które zawsze dąży do człowieka. Sunia musi trafić do najlepszego domu. Prosimy o przemyślane oferty najlepszych domków. Przeczytajcie poniższy opis, który jest zredagowany przez bezpośrednia opiekunkę Koko Panią Izabelę. Jest to historia widziana oczyma Koko. Czy życie dopisze do niej Happy end ? Wierzymy, że tak !
"Nazywam się Koko.Żyję na tym świecie bardzo króciutko,bo zaledwie niecałe 5 miesięcy.Jednak w tym swoim krótkim życiu przeżyłam już bardzo złe chwile,przez które straciłam zaufanie do człowieka i które przyniosły mi wiele bólu i cierpienia... Wraz z siostrą przyszłyśmy na świat w pomieszczeniu,które przypominało chlew;było zimno,brudno i ciemno.Jasno robiło się wtedy,jak wchodził człowiek,który niekoniecznie był dobry i przyjazny dla nas...Kiedy matka przestała nas karmić,zaczęło być ciężko...Nie miałyśmy co jeść,nie miałyśmy co pić...Czasami jak gospodarz przypomniał sobie i miał dobry dzień,coś przyniósł lub nalał wody.Byłyśmy głodne i spragnione I trwało to bardzo długo Kiedyś kiedy chciałam pocieszyć się i podbiegłam merdając ogonkiem do gospodarza,poczułam tylko ból i chyba straciłam przytomność...Kiedy się obudziłam,ból był jeszcze gorszy a mój policzek napuchnięty.Dotarło wtedy do mnie,że ten człowiek mnie nie lubi i nie chce... Cóż jednak mogłam zrobić?Uciec nie mogłam,bo drzwi cały czas były zamknięte,a oprócz tego nie mogłam zostawić swojej biednej matki i siostry,które także cierpiały Żyłam więc z tym okropnym nasilającym się bólem,pustym brzuszkiem i wielkim żalem do człowieka...Pewnego dnia ktoś mnie i siostrę zabrał z tego miejsca przypominającego piekło...I tym oto sposobem trafiłam do cioci Izy.Na początku nie bardzo wiedziałam co się dzieje;kim są ci ludzie,co mi zrobią i gdzie jest moja siostra...?Bałam się i byłam przerażona.Trzy długie dni leżałam i nie chciałam wstawać,żeby nie musieć na nich patrzeć.Pomimo tego,że obok stała pełna miska jedzenia i pełna miska wody,a mój głód i pragnienie były straszne,po tym co zrobił mi człowiek-zapomniałam o głodzie i pragnieniu Było mi tu co prawda ciepło,mięciutko i widziałam cały otaczający mnie świat ale nie mogłam...nie potrafiłam...nie umiałam...przełamać się...Obserwując to moje ,,nowe życie'' przez kilka kolejnych dni i ludzi,którzy robią wszystko abym czuła się tu dobrze i bezpiecznie,w końcu zrozumiałam,że nic już mi złego nie grozi,a to okropne i złe życie,poszło w zapomnienie.Zaczęłam więc od nowa poznawać świat Ciocia zabrała mnie do weterynarza,bo okazało się że oprócz wystających z głodu kości i naciągniętej na nich skóry,mój brzuszek wypełniały dziesiątki robali,które także nie dawały mi żyć Oprócz tego pan doktor obejrzał mój policzek i stwierdził,że trzeba wykonać zabieg,gdyż sprawa jest dość poważna Kiedy się obudziłam,usłyszałam,że za moje merdanie ogonkiem najwidoczniej zostałam albo kopnięta albo uderzona czymś ciężkim,co spowodowało pęknięcie kości na moim policzku,którą trzeba było usunąć... Kilka dni już minęło od zabiegu i teraz śmiało mogę powiedzieć,że moje nowe życie bez bólu,głodu i cierpienia-bardzo mi się podoba!W końcu mogę zacząć żyć jak prawdziwe psie dziecko Jaka teraz jestem?Na chwilę obecną ważę około 6 kg.Lubię się bawić podgryzać zaczepiać do zabawy Lubię strasznie psie smakołyki,które ciocia mi daje Ogólnie jestem pozytywnie i radośnie nastawionym do świata i ludzi psim dzieckiem Pomimo,że wiem,iż ze strony człowieka,nic mi już nie grozi,to jeszcze troszeczkę jestem zdystansowana,bo nie wiem,czy mój piękny sen lada moment się nie skończy i z powrotem nie wrócę tam,gdzie już nigdy bym wrócić nie chciała... Uwielbiam być brana na ręce Wtulam się wtedy mocno w człowieka i czuję się cudownie A najlepiej i najbezpieczniej,czuję się na łóżku Kiedy zdarzy się ,że nie wytrzymam,załatwiam się na matę,żeby nie pobrudzić cioci domku-taka mądra dziewczynka jestem! Czego nie lubię i jeszcze nie umiem?Nie bardzo i trochę opornie,wychodzi mi chodzenie na smyczy...Ale myślę,że i tego się nauczę z biegiem czasu Nie lubię też kiedy jem,a inny pies podchodzi do mojej miski...Ale nie ma co się dziwić;tyle czasu musiałam walczyć o jedzenie i żyć z pustym brzuszkiem... Tak więc się prezentuję na chwilę obecną oto cała ja Koko Mam tylko jedno jeszcze pragnienie i marzenie:chciała bym aby to,co przeżyłam nigdy więcej się nie powtórzyło.Chcę kochać i być kochaną.Chcę już do końca swojego życia mieć swój własny kącik,pełną miseczkę i na zawsze kochającego mnie człowieka!Takiego,który nigdy więcej mnie nie skrzywdzi i będzie już zawsze kochał!Ja w zamian oddam mu swoje całe życie i swoje maleńkie serduszko,które nigdy nie zawiedzie i nie zdradzi".

17016088 1442345855785108 560103989399525895 o

zobacz forum


Koko można wesprzeć poprzez wpłatę na nasze konto. Sunieczka potrzebuje opieki weterynaryjnej, karmy, zabawek. Jeśli ktoś zechciałby przekazać dary dla KOKO prosimy o kontakt mailowy : poczta@jamnikiniczyje.pl
konto dla suni :
-----------------------------------------------
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
-----------------------------------------
paypal:poczta@jamnikiniczyje.pl
-----------------------------------------
w tytule : "Koko"

 


 

Do Fundacji trafił Gapcio...

24.02.2017

Dziś do fundacji trafił starszy jamniczek - Gapcio. Ma około 11 lat. Piesek jest bardzo chudy, zabiedzony oraz wymaga leczenia. Musimy doprowadzić go do dobrego stanu oraz na nowo pozwolić mu uwierzyć w człowieka. Prosimy o Wasze wsparcie!

gapek

profil psa

zobacz forum


 

Roczek Pikselka !

15.02.2017


15 lutego miął roczek Pikselka, tzn. piesek został adoptowany dokładnie rok temu. Taka data jest symboliczną datą narodzin do nowego życia. Pikselek wiele przeszedł. Trafił do nas w grudniu wraz z grupą innych psiaków z interwencji. Jamniczek zagustował oczywiście już w lepszym życiu, psiak ma wspaniały dom i warunki o jakich nie mógł zapewne marzyć. Serdecznie dziękujemy Rodzinie Piksia za przyjęcie do siebie tego wspaniałego psiaka. Uważamy, że Pikselek i jego Rodzina to idealne połączenie. Zależy nam na tym aby każda adopcja kończyła się takim happy endem jak w tym przypadku !
"Witam serdeczniePikselek jest z nami już cały rok. Jest cudnym,grzecznym jamnisiem. Aktywnie uczestniczy w życiu naszej rodzinki. Jest to piesek,który kocha człowieka całym sobą. Ten rok był cudowny. Nie będe się dużo rozpisywała bo często zamieszczam posty w Klubie Jamnika. Jesteśmy szczęśliwi,że Piksiu jest z nami. Pozdrawiamy FJN"

16864728 1870004573246294 3054457192168501080 n

profil psa

zobacz forum

 


 

 

Rozlicz się z nami i przekaż 1 % dla niczyich !

22.02.2017

Szanowni Państwo, przedstawiamy możliwość łatwego i darmowego rozliczenia PIT-A. Bardzo prosty w obsłudze program umożliwia szybkie rozliczenie i przekazanie podatku na jamnikiniczyje. Wystarczy kliknąć w baner i otworzyć program. Powodzenia.

PROJEKT JAMNIKI do lury 2015 4  kopia< klik

 


 

Freda i Koko w drodze po nowe życie !

15.02.2017

Mazurska wieś, po podwórku biegają zaniedbane psiaki. Dwa szczeniaki,suczki, jamniczki (jamnikopochodne) krótkowłose, w wieku ok. 4 miesiący zamkniete w szopie. Obie dzikie, wycofane i zaniedbane. Armia pcheł na obu. Jedna z ropniakiem (po ugryzieniu? ). Temperatury w nocy do -17 st.C . Właściciel zrzeka się suczek na piśmie.Suczki zabrane pod opiekę Fundacji. Badania, leczenie i socjalizacja. Zapraszamy do śledzenia losów obu jamniczek na forum , wspierania duchowego jak również finansowego. Suczki poszukują najlepszych domów na zawsze, odpowiedzialnych opiekunów.

16601763 1426692517350442 3785564577886960387 o

zobacz forum


Konto dla suczek
-----------------------------------------------
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
-----------------------------------------
paypal:poczta@jamnikiniczy>>je.pl
-----------------------------------------
w tytule : "Freda i Koko"

kontakt w sprawie adopcji : poczta@jamnikiniczyje.pl
Suczki przebywaja w domach tymczasowych na Mazurach. Adopcja możliwa na terenie całej Polski o ile adoptujący moze odebrać psiaka.

 


 

2016 podopieczni 2

 


 

 

Lunka dziękuje !

10.02.2017

Kochani z tego wszystkiego zapomnieliśmy podziękować Darczyńcom Lunki, którzy kupili cegiełki lecz nie podali maila. Dziękujemy w imieniu Lunki :
"Dzień dobry, tu Luna! Nie uwierzycie, co się stało! Rozbiłam niedawno moją świnkę skarbonkę i okazało się, że nazbierałam całkiem pokaźną sumę. To wszystko na operację, której bardzo potrzebuję. Trochę się jej boję, ale mówią, że po niej będę mogła spokojnie i szczęśliwie żyć. Trzymajcie za mnie kciuki! Dziękuję za Wam za pomoc! "
Pozdrawiam
Lunka z Fundacji Jamniki Niczyje
PS. Jak coś mi zostanie, przekażę na inne pieski. Obserwujcie mnie na wydarzeniu – będę pisać co u mnie!

35 Luna Konin

Lunka wczoraj miała zabieg. Wszystko przebiegło bez komplikacji i sunia czuje się dobrze. Lunka przespała całą noc. Okres rekonwalescencji na pewno potrwa ale wiemy, że teraz to już tylko będzie lepiej. Lunka pozdrawia wszystkich zainteresowanych jej losem - to Wam zawdzięcza pomoc i możliwość powrotu do zdrowia. Więcej zdjęć i informacji na wątku Luny, który znajduje sie na naszym forum.

16710420 1132920443496862 779475392 o   16667121 1132709763517930 241709117 o

zobacz forum

 


 

Makabryczna fabryka psów...

07.02.2017

Do czego może prowadzić ludzka pazerność to już wiemy lecz widok, jaki ukazał się nam w podbydgoskiej pseudohodowli przerosnął oczekiwania wszystkich, nawet tych, którzy wiele już widzieli. 150 psów ; 30 kotów w skarajnych warunkach ; umierające masowo i rodzące kolejne mioty… martwe szczeniaki ; łyse z wycieńczenia suki z rozprutymi brzuchami ; psy w skorupach kału… Nie da się tego opisać. Wokół smród o niewyobrażalnym natężeniu, w calym pomieszczeniu warstwa kału na podłodze i ścianach. Ponad 100 psów siedzących w ciasnym budynku gospodarczym – po cichutku, w rozpadzie za życia – w całkowitym milczeniu…. Ten obóz koncentracyjny obelegliśmy wraz z Pogotowiem dla Zwierzat i przy udziale innych fundacji w nocy z soboty na niedzielę. Nie było tam jamników ale nie wyjechaliśmy z pustymi rękoma… nie sposób było odjechać… Kochani jedyne słowa jakie cisną się jako komentarz to : ZGROZA ! ZGROZA ! ZGROZA !
Interwencja była w miejscowości DOBRCZ k. Bydgoszczy - kujawsko-pomorskie
Fundacja Jamniki Niczyje przyjęla pod swoją opiekę ponad 20 psów z rozbitej pseudohodowli : maltańczyki ; yorki ; pudle. Zwierzęta są obecnie depozytem w toczacym się postępowaniu. Wszystkie wymagają opieki weterynaryjnej. Mamy szczenięta. Dwie suki w połogu sa po rzeźniczej cesarce.
Bardzo Was prosimy o pomoc finanową. Tylko dzisiaj wydaliśmy 1 tysiąc zlotych na podstawowe potrzeby : karmę, podkłady inne środki higieniczne, środki czystości. To dopiero początek. Potrzebujemy dobrej karmy dla psów , szczeniąt ; podkładów higienicznych w dużych ilościach. Potrzebne będą środki finansowe na leczenie ; na szczepienia i inne. Pomożcie nam !

16487455 1418049624881398 2604135539172311066 o

zobacz forum

Tvn24 HD Logo< zobacz reportaż

-----------------------------------------------
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
-----------------------------------------
paypal:poczta@jamnikiniczy>je.pl
-----------------------------------------
w tytule : "Interwencja"

 

 


 

Miłego piąteczku !

03.02.2017

Kochani u nas w FJN same eleganckie jamniczki !
A jak jest u Was ?

16427239 1392816620789575 2185556048121395666 n

źródło : offtheleashdogcartoons.

 


 

Bazyl po 3 latach !

02.02.2017
 
Odezwał się do nas Bazyl. To śliczny jamnik ... z przeszłością. Bazyl trafił do nas wychudzony i zaniedbany. Były z nim pewne problemy, które wyraźnie wskazywały, że ktoś zrobił mu krzywdę. Bazylek uzyskał pomoc w fundacji lecz właściwiej naprawy jamniczka podjęła się Pani Ewa z rodziną, która go adoptowała. Pani Ewa dała pieskowi wszystko czego potrzebował : poczucie bezpieczeństwa, miłość, czas... To wspaniały dom, który nawet przez chwilę nie zwątpił w psiaka. Takich domów szukamy. Pani Ewo pozdrawiamy Was serdecznie, dziękujemy za pamięć o fundacji, dziękujemy, że Bazylek ma wymarzone życie.
"Jak ten czas leci. Już trzy lata jesteśmy razem z Bazylem. U chłopaka wszystko w porządku.Zdrowy, wesoły i tylko trochę polukrowana mordka świadczy o upływającym czasie. Nadal przewodnik stada, nadal nader "gadatliwy"
Stał się wielkim pieszczochem, ale oczywiście na jego warunkach. Miziamy wtedy kiedy Bazylek ma na mizianie ochotę i domaga się pieszczot.
Jedno się zmieniło, Bazyl nie jest już niejadkiem. Stał się strasznym łakomczuchem i łasuchem. Ma nawet na koncie dwie kradzieże żywności - stek z łososia ( ok. 30 dkg ) na jedno połknięcie i kilogram udźca wołowego ( na szczęście odzyskany)..Serdecznie pozdrawiamy wszystkich z FJN i wszystkich podopiecznych, życząc im super domków i kochających dużych."
 
16422881 1412627145423646 4001103825981387564 o
 
profil psa
 
 

 

Jamniczy przekładaniec !

01.02.2017

Kochani Przyjaciele FJN i obserwatorzy naszych działań: na wieczorynkę dedykujemy Wam ten wspaniały jamniczy przekładaniec ! Oto nasze staruszeczki w domu tymczasowym pod Wrocławiem - pod opieką Najwspanialszej Pani Justyny. One żyją jak w raju dzięki niej ale i dzięki Wam - Darczyńcom. Jeśli chcecie aby ta bajka trwała to będzie, na pewno pomoże w tym Wasz 1%.
Możecie zapoznać się z naszą działalnością i wszelkimi rozliczeniami na naszej stronie, gdzie podawane są do publicznej wiadomości coroczne Sprawozdania. Możecie dowiedzieć się na co idą Wasze wpłaty. Dziękujemy za każdy najmniejszy procencik... każdy się liczy, bo jest darem serca ! Jak to zrobić ? Wystarczy wpisać nasz krs : 0000429587 w odpowiednią rubrykę w formularzu pit.

16442961 1123365407785699 1413535371 o

Jak dokladnie to zrobić ? kliknij w poniższy banerek

Organizacja pożytku publicznego

 


 

 

Leoś w domu tymczasowym czeka na nowe życie !

31.01.2017

Leoś w domu tymczasowym już kilka miesiecy, czea na nowe życie. Psiak ma się bardzo dobrze, można powiedzieć, że żyje jak basza. Psiaczek jednak szuka swojej własnej kanapy na wyłączność bowiem dom tymczasowy to tylko przystanek w drodze po nowe życie. Z historią Leosia można zapoznać się na forum, gdzie losy Leosia zapisane są od początku. Dla pieska szukamu najlepszego domu ale musimy równieź zapewnic mu opiekę i wyżywienie. Gdyby ktoś zechciał przekazać dla pieska karme dla seniorów dobrej jakości to Leoś będzie wdzięczny. Możemy też zakupić jedzono dla psiaka gdyby ktoś mógł zasponsorować karmę.

16265484 1410806582272369 6425443051854564283 n   16195534 1410806578939036 1051650723547765498 n

zobacz forum

 


 

Z życia Akselka !

27.01.2017

Kochani Akselek kilka miesięcy temu był / wydawałoby się / jamniczkiem bez szans... A nieprawda ! Życie Akselka jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki odmieniła pewna ... Dobra Duszka. Dzięki temu Akselek jest chyba najbardziej uśmiechniętym seniorem jakiego znamy ! Akselek w okresie poadopcyjnym miał już wiele wrażeń : miedzy innymi został Jamnikołajkiem na klubowym kubku i zdobył nagrodę w konkursie "Najpiękniejszy portret Twojego Jamnika ". Czy to nie za dużo ? Nie, ponieważ Akselek rozpoczął nowe, lepsze życie. Rodzina psiaka jest zachwycona przysposobieniem tego wspaniałego jamniczego seniora. Zachęcamy wszystkich do adopcji starszych psiaków, które maja więcej do zaoferowania od młodzieniaszków : mądrość, dojrzałość, stateczność. Naprawdę warto !

16177703 1405053826180978 8233151090113211376 o copy

profil psa

 


 

Nie "idą" cegiełki na Lunkę...

25.01.2017

Kochani, trwa akcja cegiełkowa na Lunkę. Jak do tej pory sprzedało się 36 ze 100 cegiełek... Obawiamy się czy uda się nazbierać kwotę, która pokryje leczenie suni. Cegiełka to tylko 10 zł. Może ktoś jeszcze dołoży swoją aby dać Lunce nowe życie ?

14796169 1020624274726480 1692688833 o  kopia

----------------------------------------------------------------------------------

Założenie : zbiórka 100 cegiełek
Cena : 10 zł / szt
czas trwania : do 31 stycznia 2017

16112797 1397697190249975 4683068779116667299 o


Po zakończeniu akcji Lunka odezwie się do każdego mailowo z podziękowaniami dlatego koniecznie w tytule przelewu podajcie maila !
adres mailowy na który należy przesłać zdjęcie proszę podać w tytule przelewu lub na priva do fundacji lub w mailu : poczta@jamnikiniczyje.pl
-----------------------------------------------
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
-----------------------------------------
paypal:poczta@jamnikiniczyje.pl
-----------------------------------------
w tytule : " Cegiełka Luna"
------------------------------------------------------
Lunka to mikrosunia z makro problemami zdrowotnymi. Przed nią zabieg operacyjny, do którego suczka jest przygotowywana dłuższy czas. Niestety nie ma środków finansowych na koncie Luny. Sunia jest ponad 400 złotych na minusie. Wszystkie informacje o jamniczce na wydarzeniu na facebook i wątku na forum. Prosimy przeczytajcie historię Lunki i pomóżcie.
------------------------------------------------------

zobacz forum

 


 

Reksio trafił pod naszą opiekę !

22.01.2017

Oto nasz nowy "nabytek". Reksio to piesek, który dostał nieźle w kość w swoim długim jamniczym życiu.
Cały żywot spędził na łańcuchu , w nieocieplonej budzie , u boku innych piesków- równie zaniedbanych jak on.
Został interwencyjnie odebrany przez Schronisko. Część psiaków znalazła nowe domy a on czekał.. i czekał…
Zwykły czarny, niskopodłogowy Pan , leciwy i zmarnowany.
Poproszono nas o pomoc dla Reksia. Nie radził sobie w Schronisku, w największe mrozy nie wchodził do budynku a spał na betonie…..
Do Reksia uśmiechnęło się szczęście. W piątek późnym wieczorem znalazł się dla niego Dom Tymczasowy, a w sobotę rano już grzał plecki na własnym posłaniu…
A teraz trochę o piesku….
Wg poprzednich właścicieli to „ pies stary jak świat, ze 17 lat to on ma Psze Pani na pewno”.
Okazuje się, że to nieprawda. To bardzo dziarski chłopak, naszym zdaniem nie będzie mieć więcej niż 12 lat. Więcej powiemy po pierwszej wizycie u weterynarza.
Jak na tak trudne życie , jest w naprawdę dobrej kondycji. Uwielbia się przytulać, nie ma problemów w kontaktach z innymi psami, uwielbia dzieci…no po prostu ideał. No dobra- ma jedną wadę- zjadłby konia z kopytami i trzeba pilnować, żeby nie wszamał czegoś zakazanego.
Dwa dni przespał zmęczony w swoim posłanku, ale pierwszy desant na łóżko, kanapę i fotel- zaliczony.
Reksia czeka wizyta u weta. Zbadamy mu krew, serce, do podleczenia są uszy oraz zmiany skórne ( na szyi ma ślad po wrośniętym łańcuchu, ale na pleckach pojedyncze wyłysienia ) .Mimo wieku rozważymy jego kastrację ( o ile stan zdrowia pozwoli) ponieważ niestety- żadna suczka nie umknie jego uwadze- w obliczu przechodzącej suczki ubywa mu jakieś 8 lat i od razu zabiera się „do rzeczy”.
Bardzo prosimy Państwa o pomoc w sfinansowaniu utrzymania Reksia- wizyt u weterynarza oraz zabiegów, które go czekają.
Szukamy również domu dla Reksia. Może kogoś poruszy jego historia i postanowi dopisać Happy End?
Reksio mieszka w DT w Rybniku

16112545 1395559100463784 6132644036606261028 o

Konto dla pieska:

ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
----------------------------------------------------
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
paypal
poczta@jamnikiniczyje.pl
--------------------------------------------------
w tytule "Reksio"

zobacz forum

 


 

 

"Jak kotek został jamnikiem ..."

21.01.2017

Kochani dzisiaj na naszej drodze stanął ten oto młodziusieńki kocurek. Stanął w taki sposób, ze nie dało się go nie zauważyć czy pominąć...Kocurek prawdopodobnie został podrzucony do stada wolnożyjących dorosłych kotów, które dokarmiamy czasowo w zastępstwie Pani - karmicielki z powodu poważnej choroby i hospitalizacji. Nie znamy się zbytnio na kotach lecz trudno było nie zauważyć że ten malutki, rezolutny i szukający bliskości człowieka kociak wyróżnia się spośród sympatycznego lecz zachowującego się raczej ostrożnie wobec człowieka stada, nie jest kotem wolnożyjących i raczej na pewno mieszkał w domu. Kocurek poszedł za nami do samochodu, bez problemu dał się zabrać na ręce. Trudno było go zostawić... bezradnego, ufnego i w zasadzie bezbronnego wobec każdego kto chciałby wyrządzić mu krzywdę. Uważamy, że jest to naprawdę egzemplarz wyjątkowy. Kocurek chodzi za człowiekiem krok w krok, podchodzi na zawołanie, jest niesamowicie towarzyski i inteligentny. W samochodzie zasnął, podczas przeglądu weterynaryjnego zachowywał się bez zarzutu. Kotek ani razu nie pokazał pazurków, jest delikatny jak motyl. W taki oto sposób malusi kocurek został jamnikiem i będzie miał na to papier :) Szukamy najlepszego domu. Kontakt w sprawie kocurka telefoniczny : 575 300 350 / oddzwonię na smsa : "kocurek" jeśli nie odbiorę telefonu. Adopcja kotka będzie odbywała się w oparciu o procedury fundacyjne : obowiązuje wizyta przedadopcyjna, umowa adopcyjna. Warunkiem adopcji będzie kastracja kotka po osiagnięciu dojrzałości płciowej oraz zapewnienie takich warunków mieszkalnych aby zwierzak nie miał możliwości samodzielnego przebywania poza terenem zamkniętym ( tj. osiatkowanie balkonu itp. ) Kocurek przebywa w okolicach Bydgoszczy.

16178762 1400737486612612 5495794591238256113 o

 


 

 

szablon baletnica

 


 

Czy ktoś pamięta Jamnika Jeżyka ?

20.01.2017


Kochani Jeżyk to mikrostaruszek, który dwa lata temu trafił do nas w stanie katastrofalnym ( Historia Jeżyka na naszym forum - link poniżej ). W fundacji psiak uzyskał pomoc, został wyleczony i znalazł dom... Takie historie jak Jeżykowa pozwalają nam poczuć sens tego, co robimy. Oby takich zakończeń było więcej - dla staruszków, bo młode piękne psiaki znajdują domy. Dziękujemy serdecznie Pani Krystynie za wspaniały dom, za serce...
"U nas raczej nieźle. Nasze maleństwo jest teraz pięknym długowłosym jamniorem w skali mikro. Mikrunio chodzi co tydzień na kroplówki wypłukujące toksyny z chorej wątroby. Jest oczkiem w głowie Pani doktor która bardzo się martwi jak nasz maluszek gorzej się czuje.Po wizycie w przychodni jest zmęczony ale dostaje takiego wigoru że wszyscy nie mogą się nadziwić jak w takim małym wiekowym ciałku tyle energii. Wszystko kreci się wokół naszego maluszka on jest w naszej rodzinie najważniejszy"

16178703 1399581756728185 69376471780391376 o

zobacz forum

 


 

UWAGA - AKCJA CEGIEŁKOWA DLA LUNY !

19.01.2017


Kochani konto Lunki świeci pustkami a przed nią dalsze leczenie i skomplikowany zabieg operacyjny. Razem damy radę ! Akcje cegiełkowe już nie raz pokazały siłę jedności ! Wierzymy, że i tym razem się uda - dla Lunki...
Założenie : zbiórka 100 cegiełek
Cena : 10 zł / szt
czas trwania : do 31 stycznia 2017

16112797 1397697190249975 4683068779116667299 o


Po zakończeniu akcji Lunka odezwie się do każdego mailowo z podziękowaniami dlatego koniecznie w tytule przelewu podajcie maila !
adres mailowy na który należy przesłać zdjęcie proszę podać w tytule przelewu lub na priva do fundacji lub w mailu : poczta@jamnikiniczyje.pl
-----------------------------------------------
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
-----------------------------------------
paypal:poczta@jamnikiniczyje.pl
-----------------------------------------
w tytule : " Cegiełka Luna"
------------------------------------------------------
Lunka to mikrosunia z makro problemami zdrowotnymi. Przed nią zabieg operacyjny, do którego suczka jest przygotowywana dłuższy czas. Niestety nie ma środków finansowych na koncie Luny. Sunia jest ponad 400 złotych na minusie. Wszystkie informacje o jamniczce na wydarzeniu na facebook i wątku na forum. Prosimy przeczytajcie historię Lunki i pomóżcie.
------------------------------------------------------

zobacz forum


 

Zimowe pozdrowienia od Billego !

19.01.2017


Billy / dawny Bongo / odezwał się do nas z pozdrowieniami i krótką informacją o swoim życiu. Psiak ma domek już prawie dwa lata lecz pamięta o nas i co jakiś czas wyśle maila, którego my publikujemy. Dziękujemy Pani Beacie za pozdrowienia i radujemy się że dobrego życia Billego !
"Dzień dobry, Biluś wszystkich pozdrawia. Jest zachwycony śniegiem (oczywiście, gdy jest minimalny mrozik), ponieważ może kopać w nim do woli, podobnie jak jesienią w suchych liściach. Bawi się swoimi zabawkami, ładnie aportuje. Jego ulubiona fioletowa frotka podzieliła los kocyka - piękne koronki powycinał Uśmiech. W wolnych od zabawy chwilach Billy lubi być głaskany i tulony - sprawia mu to ogromną przyjemność, nam też Uśmiech.
Przesyłam zdjęcia i pozdrawiam, Beata L".

16112856 1398127193540308 1082701684298065847 o

zobacz forum

 


 

Dwa lata Rikiego !

17.01.2017

Mija dwa lata od adopcji Rikiego ! To wspaniały czas dla tego psiaka, zyskał dom o jakim mógł chyba tylko pomarzyć. Riki został znaleziony błąkający się po cmentarzu, uratowany przez Panią Agnieszkę a potem adoptowany przez Panią Teresę. Nie znamy historii tego psiaka lecz mieliśmy wpływ na to jaka przyszłość stała się jego udziałem. Wspaniale jest widzieć pieska, który wcześniej bez szans zyskuje nowe życie - godne życie. Losy Rikiego mamy okazję obserwować w KLUBIE JAMNIKÓW, gdzie Riki jest znaną postacią. Pozdrawiamy Panią Teresę, psiego przyjaciela Rikiego i oczywiście Panią Agnieszkę, która w pierwszej kolejności pomogła psiakowi nie pozostawiając go samego.
"Dwa cudowne lata !!! Mija dwa lata jak zobaczyłam Rikiego i przeczytałam jego historię na stronie FJN. Od razu chłopak wpadł mi w oko :) i od razu chciałam przygarnąć ,przytulić i zapewnić bezpieczny ,kochający dom. Ale jednak w głowie pojawił się wielki znak zapytania ? czy dam radę ? czy Baygel ,beagle rozpieszczony do granic , zaakceptuje ? a przede wszystkim czy rodzina się zgodzi ??? tyle wątpliwości i czy Riki odnajdzie się z nami ??? Jednak podjęłam to wyzwanie ....... Pierwsza wizyta przebiegała dość spokojnie ,dopóki Riki nie zainteresował się miską Baygela. A w tej kwestii Baygel jest bardzo stanowczy a Riki nienauczony żadnych zasad ,tez nie dał sobie w kaszę dmuchać .... I w sumie byłam zrezygnowana. Jednak los tego małego pieska nie był mi obojętny .... Pani z Fundacji też tłumaczyła ,że takie zachowanie u psa ,,jedynaka,, zdarza się i na pewno jeszcze nie raz się powtórzy. Proponowała ,żebym się dobrze zastanowiła ,żebym nie rezygnowała !!! i jak widać ... przypadliśmy sobie do gustu od pierwszego spojrzenia. Rodzina wobec mojej stanowczej stanowczości była bezsilna a i Baygel zaakceptował ,może nie ma między nimi wielkiej miłości .... jest jednak szacunek i wzajemna akceptacja. A i Riki na spacerze potrafi bronić swojego Kolorowego brata ,w razie zagrożenia ze strony innego psa. To pewnie już skończę ,bo tak mogę pisać i pisać .... bo dla mnie to temat rzeka. Fundacja robi wiele dobrego i akurat dla Rikiego zaświeciła dobra gwiazdka. NIECH CI TA GWIAZDKA ŚWIECI JAK NAJDŁUŻEJ !!!"

16107220 1395188507167510 3458016311645421931 o

profil psa

 


 

Luna zbiera na zabieg !

16.01.2017

Luna to starsza mikrojamniczka z makro problemami zdrowotniymi. Sunieczka w fundacji przeszła już dwa zabiegi, niestety przed nią następny. Nie ma jednak środków finansowych na pokrycie nawet dotychczasowego leczenia. Luna trafiła do nas w stenie katastrofalnym z gnijacymi dziąsłami. Z uzębieniem i szczęką walczymy dłuższy czas. Teraz przed sunią jeszcze ważny i trudny zabieg : usunięcie guzków z listwy mlecznej i operacja przepukliny. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe dla suni, bez Was nie damy rady...

14954461 1032123643576543 1580146559 o

Lunka potrzebuje też stale tzw. mokrej karmy z uwagi na problemy z dziąsłami. Gdyby ktoś mógł przekazać dla niej odpowiednią  karmę to będziemy wdzięczni. Oto przykladowy >link< do lunkowej karmy. Adres do wysyłki podamy w mailu, jesli ktoś będzie chciał zakupić to prosimy o wiadomość : poczta@jamnikiniczyje.pl

zobacz forum

profil psa

 


 

1% WOLNOŚCI PODATKOWEJ KONIECZNIE DLA JAMNIKA !
KRS : 0000429587

Kochani, rozpoczął się okres rozliczeń podatkowych. Możemy zadecydować komu przekazać ten jeden malutki procencik naszych pieniędzy. To może niewiele ale dla nas dużo. Dzięki Waszemu procentowi my mamy możliwości pomagać tym, za którymi prawie nikt nie stoi... bezdomnym zwierzakom. Mamy dalsze plany rozwoju naszej działalności, tak aby móc więcej. Chcielibyśmy rozwinąć projekt edukacyjny, by zapobiegać krzywdzeniu zwierząt a nie tylko likwidować skutki ludzkiego okrucieństwa czy nieodpowiedzialności. Pomagamy jamnikom ale nie tylko ! Były u nas ptaki, jeże, papugi, koty... Dziękujemy Wam za wsparcie. Jeśli możecie nam zaufać to przekażcie swój 1%. Jeśli jeszcze nie to obserwujcie nasza działalność- może przekażecie w przyszłym roku... Wystarczy w odpowiedniej rubryce wpisać numer naszego krs : 0000429587

15937152 1392730017413359 8692937067030457984 o

 


 

Karol melduje sie w nowym roku !

11.01.2017

Karol miał wiele szczęście , ze znalazł wyrozumiałego opiekuna, który dał mu tak bardzo potrzebną przystań. Nasz dawny Karmel nie jest aniołkiem a sąsiedzi wręcz mówią na niego Killer :) Przeczytajcie co słychać u naszego uroczego jamniczego killerka w nowym roku :

"Cześć, to znowu ja Karol. Piszę do Was pierwszy raz w nowym roku, więc na początek składam wszystkim najlepsze życzenia. U mnie wszystko gra. Wujcio mówi, że całkiem się zresocjalizowałem. (albo jakoś podobnie - strasznie trudne słowo). W każdym razie już nie boję się zostawać sam w domu. Trochę sobie czasem poszczekam, ale nie ma paniki. Obcym też trochę bardziej odpuszczam, więc już nie jestem taki Kiler jak pisałem Wam w poprzednim liście. Ostatnio trochę podróżowałem. Pierwszy raz pojechaliśmy na dłużej. Dwie noce spałem poza domem, w ludzkim hotelu. Miałem przykazane zachowywać się cicho. Chyba się udało. Najgorzej było drugiej nocy w Sylwestra, kiedy zaczęli strzelać. No, wtedy to trochę musiałem sobie poszczekać. Julka zresztą też szczekała. Po powrocie do domu był bal karnawałowy dla psów. Przesyłam fotki. U nas teraz mroźna zima. Nawet Julka, która jest zimnolubna przeprosiła się z płaszczykiem, w którym bardzo nie lubi biegać. Ja tam sobie swój chwalę. Za dwa tygodnie wyjeżdżamy w góry. Dzisiaj Wujcio odebrał nasze paszporty. Jestem cały podekscytowany. Żeby tylko nie było za zimno. Pozdrawiam Was serdecznie w imieniu całej rodzinki. Wasz Karol"

15995315 1390572807629080 5064480985186555992 o

zobacz forum

profil psa

 


 

Jamnicze staruszki

07.01.2017

Serek, Luna, Nuka, Laura... To tylko niektóre z jamniczych staruszków. Nikt ich nie chce... Te psiaki przebywają miesiącami w fundacji, niektóre do końca. Koszt utrzymania staruszków jest duży z uwagi na to, że wymagają leczenia, stałej opieki weterynaryjnej i często specjalistycznej karmy lub karmy tzw mokrej. Bardzo prosimy o wsparcie dla nich. Najważniejsze jest oczywiście oferta domu ale jeśli ktoś nie może adoptować to mile widziane jest wsparcie finansowe lub rzeczowe / w tym przypadku karma /.
W prywatnej wiadomości podamy adres do wysyłki.

14859579 1028515373937370 1832768492 o copy   14894376 1028501650605409 646462915 o


Konto dla psiaków
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286 SWIFT: INGBPLPW
----------------------------------------------
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
---------------------------------
paypal
poczta@jamnikiniczyje.pl
--------------------------------
w tytule "Staruszki"

 


 

Klara już na swojej kanapie !

07.01.2017

Kochani z nowym rokiem rozpoczęło się nowe życie dla Klary ! Milo nam poinformować fanów tej uroczej sunieczki, że ona znalazła już własną przystań na cale życie. Klara zamieszkała w domu, gdzie kilka lat wcześniej została przygarnięta inna jamniczka ... Dzisiaj poprzedniczka Klary niestety biega już po tęczowych łąkach a my wykorzystaliśmy dobry domek na użytek innego jamniczka ! To się nazywa "dobry interes". Sądzimy, że wszyscy są zadowoleni. Serdecznie dziękujemy Pani Agacie i jej rodzinie za dom dla suni a wszystkim, którzy pomogli nam w pomaganiu Klara przesyła całusy
"Witam,przesyłamy serdeczne życzenia niech Nowy Rok będzie pełen samych dobrych zdarzeń, jak najmniej przybywających podopiecznych a te które już są aby jak najszybciej znajdowały nowe domy.
A teraz coś o Klarze;
śliczna, przemiła, przytulaśna, do zagłaskania, kanapowo - łóżkowa Dama. To co lubi najbardziej to kontakt z człowiekiem i kanapy, okazuje radość przewracając się na plecy i żądając pieszczot (tak mogłoby być całą dobę).
Byliśmy na kontroli u doktorka (ten sam co prowadził Maję), szwy zdjęte, brzuszek się goi, energia na spacerze bardzo duża, poza brakiem sierści na klatce piersiowej praktycznie nie ma oznak że niedawno przeszła taki poważny zabieg.
Na dziś nie ma żadnych wad, jak na Jamnika (no poza spaniem w łóżku, ale to podobno nie wada tylko urok tej rasy:))
Klara jak poprzednie jamniczki nie lubi sylwestra, a dokładnie wystrzałów, cały dzień była na lekach a i tak trudno było Jej przetrwać ten czas.
Na potwierdzenie przesyłamy kilka zdjęć aby pokazać jak się sytuacja przedstawia,
Dziękujemy za taki przesympatyczny prezent (Klarcię).
Pozdrawiamy serdecznie,
Agata L."

15844289 1386792188007142 1697155504066985747 o

zobacz forum

profil psa

 


 

Drugie urodziny Zosi !

06.01.2017

Kochani dzisiaj wielki dzień Zosi / dawnej Psotki Juniorki / tzn. mijają 2 lata od jej adopcji ! U sunieczki impreza i jak przystało na jamnicze party - smakołyki i zabawy ! W czasie tych dwóch lat Zosia dorobiła się siostrzyczki Buni, z którą połączył ją karnawał zabawy i radości. Życzymy suniom i ich Dużym wszystkiego najlepszego i wspaniałych dalszych lat

15895961 1386365731383121 5607732572330417612 o

profil psa

 


 

Reksio czeka na swoją szansę !

06.01.2017

Zima, a Reksio nadal w czeka w schronisku w Rybniku na dom. Psiak ma 17 lat. Całe życie spędził na łańcuchu, życie go nie oszczędzało. Zasługuje na ciepły kąt na starość. Jest miły w stosunku do ludzi, dogaduje się z innymi psami. Prosimy o domek dla niego!
Kontakt: 694835496 /oddzwonię na smsa "Reksio", jeśli nie odbiorę/
Mail: poczta@jamnikiniczyje.pl

15871643 1385885371431157 2458675138163277528 n

profil psa

 


 

Z domu Rybki vel Betinki !

04.01.2017

Oto dawna Rybka choć jej sytuacja już jest zupełnie inna niż kiedyś. Rybkę ktoś bardzo skrzywdził wyrzucając z samochodu niemal pod koła nadjeżdżających innych aut... Dzisiaj dla nas to już przykre wspomnienie i mamy nadzieję, że dla Rybki / Betinki też :
"Betinka ( Rybka wcześniej). Serdecznie pozdrawia Panie z Fundacji Jamniki Niczyje, i wszystkich przyjaciół z Pensjonat dla piesków w "Lesie Brzozowym" .Jestem bardzo szczęśliwa wszyscy mnie mocno kochają .Mam swoje zabawki -wprawdzie pozostała mi 1/3 piłeczki ale nikt nie ma prawa mi jej odebrać .Uwielbiam spacery i bieganie za piłeczką ale najbardziej uwielbiam spać , może być na kolanach lub u boku mojego przyjaciela Jakuba a jak go nie ma to robię krótkie drzemki w moim kojcu. W moim domku jestem numerem 1 ( ja tu rządzę ;) ). Ogromnie uwielbiam myzianie po brzuszku a mam już dość spory bo bardzo lubię "maszkiecić " inaczej jestem strasznym żarłoczkiem .Przesyłam najnowsze zdjęcia z Wigilii z mojego domku życzę wszystkim Szczęśliwego Nowego 2017 roku."

15800822 1384651691554525 3549833832970277854 o

profil psa

 


 

Poszukiwany transport !

04.01.2016

Poszukiwany transport : Śląsk - Wrocław.
Jeśli ktoś przemieszcza się na tej trasie i może zabrać jamniczka to prosimy o kontakt : 575 300 350 /oddzwonię na smsa "transport Wrocław", jeśli nie będę mogła odebrać

naklejkapng

 


 

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie !

04.01.2017

zaginiona

 


 

 

Piesek powrócił do domu ! odnalazła go właścicielka !

04.01.2016

-----------------------------------------------

Piesek z drogi !

03.01.2017

Kochani ten oto jamniczek został znaleziony w okolicach Dąbrowy Górniczej 1 stycznia. Nie wiadomo w jaki sposób znalazł się na ruchliwej ulicy... Czy jest ofiarą sylwestrowej nocy ? Czy został porzucony ? Może się zagubił... Niestety nikt go nie szuka. Psiaczek dosłownie wpadł pod koła samochodu Pana Dawida i cudem przebiegł pomiędzy kolami w taki sposób, że nic mu się nie stało. Po tym wszystkim psiak wskoczył do samochodu Pana Dawida. Jamniczek bardzo tymczasowo został zabezpieczony. Mamy czas dosłownie kilka dni na znalezienie miejsca dla niego. Czy piesek będzie miał tyle szczęścia co na drodze i znajdzie jakieś miejsce gościnne dla siebie ? W przeciwnym razie trafi do schroniska o bardzo złej sławie. Piesek nie jest niestety zadbany, ma pchły... wskazuje to na długotrwałą włóczęgę lub bezdomność. Prosimy o pomoc dla tego zwierzaka. Prosimy o dom tymczasowy lub dom adopcyjny. Kontakt: 575300350 / oddzwonię na sms "Piesek z drogi" jeśli nie odbiorę ; lub poczta@jamnikiniczyje.pl

15800281 1383707434982284 8063757319580453026 o

profil psa

 


 

Sonia z nowego życia !

02.01.2017

A co powiecie Państwo na taką przemianę ? Sonia do niedawna jeszcze w schroniskowym boksie - dzisiaj w takiej oto pozycji ! O Soni można powiedzieć na pewno, że " z Nowym Rokiem, nowym krokiem" Jeszcze raz szacun dla Pana Łukasza i jego Żony.

15841451 381734275496928 1416248728 n

profil psa

 


 

Tymek już 8 miesiecy w domu !

02.01.2017

Tymek od 8 miesięcy jest w nowym domu! Jest szczęśliwy, beztroski, radosny, zawsze gotowy do zabawy, a co najważniejsze kochany. Wyrósł na pięknego i pojętnego psiaka, który szybko i chętnie się uczy. Uwielbia spacery, bieganie i tropienie. Życzymy Tymkowi i jego Rodzinie samych pięknych dni !

15873121 1382844648401896 6553526347370980327 n  15826407 1382844645068563 6784493346747853016 n

profil psa

Wypełnij PIT

ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286

SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała

Logowanie