KRS 0000429587

Fiona i Leszek Możdżer pozdrawiają jamnikomaniaków :)

Email Drukuj

Z życia jamniczki Soni...

Jutro tj.23.11.2012 Sonia ma poważny zabieg. Będzie usuwana listwa mleczna, przepuklina i zabieg sterylizacji. To bardzo rozległa operacja Proszę trzymać kciuki.
Prosimy też o wsparcie finansowe.
Wiadomości z domu tymczasowego suczki:
"Jutro z samego rana jedziemy do kliniki i Sonia będzie operowana.
Dzięki Bogu p. doktor zgodził się zrobić to wszystko za jednym podejściem i w bardzo dobrej cenie.... sama przepuklina kosztuje 500zł.
A my za wszystko zapłacimy ok 400zł.
Do tego dochodzi jeszcze nie zapłacona faktura z kliniki, gdzie Sonia miała robione badania,morfologie, USG i RTG oraz kroplówki.
Bardzo proszę w imieniu Soni o datki na konto fundacji w tytule Sonia na jej leczenie.... to bardzo ważne.
Ta sunia całe życie dawała zarobić ludziom rodząc im co pół roku szczeniaki, niczego w zamian nie dostała...ani miłego słowa, miłości, ciepłego fotela czy pełnej miski jedzenia.
Teraz po latach ciężkiej pracy potrzebuje naszej pomocy.
Błagam dajmy jej szansę na nowe życie. Magda"

Przyłączamy się do prośby opiekunki Soni, która z oddaniem godnym podziwu sprawuje opiekę nad jamniczką

Konto dla Soni:
ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
w tytule " na leczenie Soni"

zobacz na

Pamiętacie Państwo Fionę ?

Minął już miesiąc - dokładnie miesiąc od jej adopcji.

Wiadomości z DT Fionki:
"Mówi się, że 'są psy- i są jamnki', ja powiedziałabym teraz, że 'są jamniki- i jest Fiona'.
Ten cudowny dzieciak całkowicie skradł moje serce. Wiele mądrych, fajnych psiaków miałam w życiu,
ale nigdy nie podejrzewałabym, że istnieje taki egzemplarz, który bije je wszystkie na głowę.
Najgorsze, że nawet mój 'ukochany Edek' zszedł nagle na drugi plan.
Chyba jednak jestem 'wyrodną matką', ale trudno jest jej tak mocno nie kochać- nie da się.
Za dwa miesiące czeka nas jeszcze sterylizacja, która miała odbyć się ósmego listopada,
niestety została odwołana Dziś mija równy miesiąc odkąd Fionka jest z nami, więc świętujemy,
gdyż cieczka pokrzyżowała nam plany. Później jeszcze (ta straszna) operacja usunięcia listwy mlecznej.
Nie wiem jak to wszystko zniosę nerwowo, nawet nie chcę o tym teraz myśleć, bardzo się boję.
Ale o tym, na bieżąco, będę informować później.
A z nowości, to jeszcze wspomnę, iż wczoraj Fiona zapoznała się ze światowej sławy pianistą- Leszkiem Możdżerem.
Tak się wzajemnie dopieszczali, że w końcu zasnęli razem wtuleni w siebie na kanapie.
Zrobiłam im nawet kompromitujące zdjęcia:).
Pozdrawiamy".
♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫
Oto nasza gwiazda z Leszkiem Możdzerem :)
♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫
więcej zdjęć - Sopot należy do Fionki i chyba nie macie Państwo wątpliwości,
że Fionka w takim towarzystwie gra pierwsze skrzypce :)
♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫

♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫ ♫

 

Tołdi mieszka na ulicy...; Cieżarna suczka z ulicy już w domu :)

Email Drukuj

Ciężarna suczka z ulicy już w domu :)

Tołdiemu też by się udało gdyby miał dom tymczasowy

Ta suczka podobnie jak Tołdi mieszkała na ulicy.

Ciężarna, rodząca co chwilę z odchowanymi szczeniakami znowu w ciąży.

Pomogli jej dobrzy ludzie. Mieliśmu zabrać ją do hoteliku jednak nie zdążyliśmy :)

Wprost z kliniki, gdzie została przeprowadzona sterylizacja aborcyjna suczka trafiła do nowego domu.

Proszę Państwa te pieski naprawdę znajdują domy !!! Nie zalegają latami w domach tymczasowych.

Dom tymczasowy to dar życia - PRZYSTANEK W DRODZE

Szukamy domów tymczasowych dla jamników.

< kliknij powiększ

< kliknij

Obecnie Tołdi nie ma jeszcze nic...

Dostał zaledwie imię od osoby, która dokarmia go na ulicy.

Dostał też budkę ... no - to już coś... ale nadal mało.

Piesek nie da rady przetrwać zimnych nocy w takich warunkach.

Tołdi pojawił się nie wiadomo skąd, chodzi za każdym...

prosi o pomoc... garnie się do dzieci kręcąc młynki ogonkiem.

To zapewne młody pies, z naiwnością szczeniaka liczy na cud.

Tołdi jest pogodny, radosny, sympatyczny.

Liczymy, że komuś pęknie serce.

Postaramy się pomóc w transporcie jeśli przeszkodą do szczęścia tego

biednego koczownika będzie jedynie odległość.

Dla Tołdiego ratunkiem będzie również dom tymczasowy,

w takim przypadku fundacja daje pełne wsparcie: karmę, opiekę weterynaryjną

i pomoc w każdej chwili.

Kontakt: 662 85 02 45 / odbiera Edyta  /

< kliknij i powiększ

Tołdi czeka na dom - musi go mieć przed nadejściem mrozów !!!

 
Więcej artykułów…


Strona 35 z 60

Pilne adopcje

  • Melvin

    Melvin

    Melvin już tak długo czeka...
  • Jerry

    Jerry

  • Kajo

    Kajo

  • Laura

    Laura

  • Reksio

    Reksio

  • Gabi

    Gabi

  • Mona vel Frotka

    Mona vel Frotka

  • Pepa

    Pepa




Copyright © Fundacja Jamniki Niczyje 2012.
Opracowanie plastyczne Aleksandra Oruba.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projekt i realizacja: l.t@o2.pl

Fundacja na Dogomanii


Masz informacje o jamniku w potrzebie?

Jamnicza skarbonka

ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286

SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała

Facebook

Dziękujemy

Na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 125 gości