Bongo vel Billy

Dzisiaj 30 czerwca trafił do fundacji jamnik szorstkowłosy Bongo. Został oddany po śmierci swojego Pana. Pieskiem nie miał się kto zająć i wnuk przywiózł Bonga do schronisk. Piesek bardzo się boi. Szukamy dla Bonga nowego dobrego domu. Bongo powinien trafić do domu znającego rasę i podstawy psiej psychologii. Nie znamy jeszcze charakteru Bonga lecz na "pierwszy rzut oka" wygląda ze piesek niekoniecznie jest aniołkiem. W każdym razie na pewno szukamy najlepszego domu. Bongo wykąpany, czyściutki czeka na nowe życie.

Piesek może zamieszkać z suczka, nie wiemy jeszcze jak do samców


Billy po roku !

06.07.2015

Billy kiedyś Bongo już rok w swoim domu. Nie było łatwo, w pieska trzeba było włożyć dużo pracy i cierpliwości. Billy to jamnik z charakterkiem tak wielkim jak jego uroda. Były więc wzloty i upadki. Piesek nie należy do łatwych. Pani Beacie udało się jednak osiągnąć sukces czego jej gratulujemy a zwłaszcza Billemu, który dzięki tej wytrwałości ma dom !
Mija rok Billego w naszym domu. Psiak czuje się bardzo dobrze, grzecznie przeszedł szczepienia. Ma coraz liczniejszą gromadę psich kolegów i koleżanek, nie mniej dalej nie lubi psów dużych. Wyjątek stanowi pewna sunia (owczarek berneński ). Lubi spacery, mamy swoje ulubione miejsca spacerowe, codziennie rano "patrolujemy" nasze osiedle. Billy ma ulubionych sąsiadów - pozwala się im głaskać, cieszy się na ich widok. W stosunku do innych osób jest o tyle grzeczny, że nie szczeka na nie, nie skacze, grzecznie czeka. W dalszym ciągu nie życzy sobie być przez nie głaskany i muszę prosić, by ludzie tego nie robili.
Przesyłam zdjęcia Billego
Serdecznie pozdrawiam,
Beata L"


 

Bongo vel Billy pozdrawia ze szczęśliwego życia !

08.02.2016

Bongo, teraz Billy trafił do fundacji w czerwcu 2014 roku. Został oddany do schroniska po smierci swojego Pana. Właściciel w zaawansowanym wieku nie poradził sobie z wychowaniem pieska.... Bongo trafił do nas z problemami. W domu adopcyjnym nie bylo łatwo, były wzloty i upadki. Dzisiaj po póltora roku pracy z psem są efekty. Pani Beata wykazała się wytrwałoscią i nie dała za wygraną. Za to jej bardzo dziękujemy. Billy ma dobre życie a człowiek świadomosć ze pomógł nieszczęśliwemu zwierzakowi.
"Billy stał się psiakiem urokliwym; lubi być głaskany i sam się lubi przytulać. Oczywiście ma swoje zdanie – jak to jamnik – ale ostatecznie wykonuje polecenia . Na spacerach zawzięcie tropi – w końcu jest psem myśliwskim, uwielbia buszować w liściach i w śniegu. Ten drugi jest zbyt krótko, żeby się nim jamniczek nacieszył. Lubi sprawdzać, co się robi, np. „pomaga” w pakowaniu rzeczy – efektownie się na nich kładąc. Cieszy się, gdy do domu przychodzi rodzina i goście, których zna – potrafi to okazać. Przesyłam parę zdjęć z tego okresu.
Pozdrawiam. Beata L"

10

08.07.2016

Bongo to wspaniały pies ale lubił sobie dziabnąć... mocno dziabnąć. Bongo / teraz Billy / należał do tzw. "trudnych psów". Podejrzewamy, że był wychowywany silną ręką przez starszego Pana, który zmarł. Nie było łatwo. Bongo szybko znalazł dom lecz nawet najbardziej doświadczony opiekun miał problemy. Piesek wymagał czasu i cierpliwości. Dzisiaj Bongo / Billy to już inny pies, bo dostał szansę od swojej Pani. Pani Beata dała radę. Świat Bonga zmienił się i dlatego sam Bongo po prostu nie miał innego wyjścia jak zostać kochanym przytulasem. Z przyjemnością publikujemy newsa o Billym.
"Billy wszystkich pozdrawia. Jest on pogodnym jamnikiem, który z głaskania i tulenia zrobił sobie taki codzienny "rytuał". Sprawia mu to ogromną przyjemność (jak i głaszczącym Uśmiech). Ma swój ulubiony fioletowy ręczniczek do tulenia i zabawy - żadne inne zabawki i szarpaki nie sprawiają mu tyle przyjemności co ta fioletowa frotka. Jak każdy jamnik, kocyki zamienia w koronki - ale to tylko na cześć gości i córki. Ma swoje ulubione trasy spacerowe. Cieszy się, gdy może bawić się i spacerować z zaprzyjaźnionymi psiakami.
Przesyłam zdjęcia i pozdrawiam,
Beata L"

13590517 1211190832233946 6248829814877052153 n

zobacz forum

19.01.2017

Zimowe pozdrowienia od Billego !
Billy / dawny Bongo / odezwał się do nas z pozdrowieniami i krótką informacją o swoim życiu. Psiak ma domek już prawie dwa lata lecz pamięta o nas i co jakiś czas wyśle maila, którego my publikujemy. Dziękujemy Pani Beacie za pozdrowienia i radujemy się że dobrego życia Billego !
"Dzień dobry, Biluś wszystkich pozdrawia. Jest zachwycony śniegiem (oczywiście, gdy jest minimalny mrozik), ponieważ może kopać w nim do woli, podobnie jak jesienią w suchych liściach. Bawi się swoimi zabawkami, ładnie aportuje. Jego ulubiona fioletowa frotka podzieliła los kocyka - piękne koronki powycinał Uśmiech. W wolnych od zabawy chwilach Billy lubi być głaskany i tulony - sprawia mu to ogromną przyjemność, nam też Uśmiech.
Przesyłam zdjęcia i pozdrawiam, Beata L".

16112856 1398127193540308 1082701684298065847 o

Zapisz

METRYCZKA

Czytany 3324 razy
Więcej w tej kategorii: « Megi Mona vel Frotka »

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286

SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała

Logowanie