Rita

METRYCZKA

  • ID: 3079/----
  • Wiek: 4 lata
  • Płeć: suka
  • Status: Ma dom
  • Miasto: okolice Bydgoszczy
  • Województwo: kujawsko-pomorskie
  • Rodzaj sierści: Krótkowłosa
  • Osoba kontaktowa: Fundacja
  • Telefon: -----
  • E-mail: poczta@jamnikiniczyje.pl
  • Stosunek do dzieci: nieznany
  • Stosunek do ludzi: pozytywny
  • Stosunek do innych psów: pozytywny
  • Stosunek do kotów: nieznany
  • Poziom aktywności: średni
  • Choroby przewlekłe: -----------
  • Kastracja / sterylizacja: tak

Rita to jedna z dwóch jamniczek jakie trafiły do fundacji 12 maja 2018 roku. Suczki zostały znalezione na ulicy w jednym ze śląskich miast i pomimo wielu ofert adopcyjnych nie znalazły domu z powodu agresji dlatego schronisko zwróciło się do nas o zabranie suczek pod opiekę fundacji. Jamniczki trafiły do nas i niestety informacje o zachowaniu suczek potwierdziło się. Jamniczki nie pozwalają sie do siebie zbliżyć, na próbę zbliżenia reagują agresją. Widać, że suczki bardzo się boją i widać, że wiele przeszly. Mamy jednak nadzieję, że jamniczki dojda do siebie, poczują się bezpieczne i otworzą na człowieka. W fundacji mieliśmy już takie przypadki, które kończyły się sukcesem i szczęśliwa adopcją. Bardzo wierzymy, że i tym razem tak będzie wymaga to jednak czasu i pracy. W chwili obecnej Rita i jej towarzyszka Pola mają zapewnione wszystko czego potrzebują : dobre jedzenie, opiekę psiego psychologa.

W chwili obecnej suczki sa jeszcze na obserwacji i czeka je tez sterylizacja.  Jamniczki będa potrzebowac domków ale takich, które maja świadomosć, że trzeba poświecić im czas i zainwestować uczucia niczego nie oczekujac w zamian na tym etapie. Szukamy opiekuna z empatią i takiego, ktory chce pomóc. Procedurę adopcyjną możemy rozpoczać jednak dopiero w czerwcu ale już teraz można zglaszać chęć opieki nad suczkami poprzez wypełnienie formularza przedadopcyjnego.

Zgłoszenie do adopcji prosimy kierować poprzez wypełnenie ankiety przedadopcyjnej. 

< klik

Odpowiadamy na wybrane ankiety.

21.07.2018

Rita to kanapowa sunieczka ! Rita dzisiaj nie przypomina już dawnej zastraszonej , wychudzinej i broniącej się na oślep suczki. Jamniczka w domu fundacyjnym poznała prawdziwe życie i prawa jamnika ! Teraz szukamy dla Rity domu, który będzie kontynuował roztaczanie przed Ritą uroków bycia jamniorem. To delikatna suieczka. Poszukiwany MegaDomek ! Więcej informacji o sunieczce na forum.

37571966 2006599509359737 5107201536442761216 n

02.08.2018

Rita czeka na swoją miejscówkę u boku osobistego człowieka. Kochani Rita już jakiś czas w fundacji. Proces adaptacji do nowego życia zakończony teraz chcielibyśmy przekazać pałeczkę adopcyjnemu opiekunowi sunieczki, który będzie miał czas i uwagę tylko dla suni. Jamniczka potrzebuje domku "na już", bardzo garnie się do człowieka i chce jego uwagi. Po dawnej agresji nie ma śladu, widać sunia bardzo się bała i została w tym lęku doprowadzona do ostateczności. Teraz gdy Rita czuje się bezpiecznie to naprawdę inny psiak : łagodna jak baranek i uległa. Stale zagląda człowiekowi w oczy. Czy znajdzie się najlepszy domek dla jamniczki ? Oddamy tylko w najlepsze ręce !

38391786 2026344737385214 6381664065701281792 n    38427937 2026344964051858 2606787304605351936 n

01.10.2018

Nasza gwiazdeczka Rita korzysta ochoczo z uroków słonecznej jesieni. Jamniczka jednak najchetniej wygrzewałaby się na swojej kanapie u boku osobistego Ludzia. Czekamy na domek, na opiekuna, który ma pokłady dobrej energii, ciepła i cierpliwość by wprowadząc Ritę nadal w tajniki superowego życia z człowiekiem. Dla sunieczki wszystkie dobro płynące od człowieka jest czymś nowym, do tej pory spotykała się wyłącznie ze złem... Rita została przez kogoś bardzo skrzywdzona lecz ona sama naprawdę zgustowała w towarzystwie człowieka. Kto pokocha delikatną Ritę ? Oddamy tylko w najlepsze ręce.

42803571 2113023055384048 36512470466035712 n

13.10.2018

Rita jeszcze w piernatach więc nie jest zachwycona, że zaglądamy jej do sypialni...
Rita przyjechała do nas w maju z problemem agresji. Wraz z koleżanką Polą trafiły do śląskiego schroniska, gdzie nie dały się praktycznie dotknąć i tym samym skazane były na dożywocie za kratami, bo kto adoptuje agresywne psy ?
Dziewczyny szybko jednak odpuściły, gdy poczuły się bezpiecznie i zrozumiały, że człowiek może być fajny. Dzisiaj agresja to już tylko wspomnienie nie mniej jednak Rita jest specyficznym psem, którego nadal dręczą koszmary przeszłości. Widać wyraźnie po zachowaniu suni, że ktoś źle ją traktował. Szukamy domu ale tylko takiego, który uwzględni specyfikę suni i zapewni jej odpowiednie warunki, przede wszystkim spokój. Opiekun Rity musi być cierpliwy i poświęcić suni czas. Rita nie może trafić do domu z dziećmi z uwagi na przeszłość.

43823150 2128631770489843 2133588677178163200 o

Rita.

24.10.2018

Rita poleca się uwadze jakiegoś fajnego wrażliwego Ludzia, który podejmie się kontynuacji tego, co Rita nauczyła się w fundacji. A nauczyła się sporo : że z człowiekiem może być fajnie, że jedzonko dostaje się w czystej miseczce i do syta, że legowisko jest cieplutkie i mięciutkie a budka jeszcze lepsza. Rita ma jednak pewne lęki z przeszłości i potrzeba sporo czasu i miłości by one odeszły w zapomnienie. Czy ktoś zainteresuje się Ritą ?

44759217 2143984198954600 9035652901975883776 n


Proszę Państwa - Rita w domu!

29.11.2018


Zawiadamiamy, że Rita zacumowała do przystani życia .Ta bardzo skrzywdzona przez człowieka suczka znalazła dom.
"Minął już tydzień jak Rita zamieszkała u nas. To przeurocza, grzeczna i subtelna jamnisia, która uwielbia się przytulać a my nie oszczędzamy jej głasków i pieszczot. Szybko zaakceptowała swoje legowisko. W pierwszych dniach spędzała tam wiele czasu ale teraz najchętniej drzemie na kanapie zwłaszcza gdy ja lub mąż siedzimy obok. Lubi też chodzić za nami. Jak robię coś w kuchni to Rita jest obok mnie. Razem ze mną zagląda do lodówki, szafek z produktami czy spiżarki. Wszystko musi zobaczyć i obwąchać, a za mężem chodzi do kotłowni i garażu. Jedynie nie wchodzi za nami po schodach gdy wieczorem szykujemy się do spania. Obserwuje nas tylko z dołu leżąc w swoim legowisku.. Nie uczymy jej wchodzenia po schodach ani jej do tego nie zachęcamy myślę, że się ich boi (pewnie do czasu). Całą noc przesypia ładnie w swoim legowisku zakopana w kocyki. Rano wita nas radośnie machając ogonkiem. Cieszy się też gdy ja lub mąż wracamy do domu. Zachowuje czystość w domu, załatwia się tylko w ogródku. Je trzy razy dziennie. Czasami trzeba ją zachęcić podając jedzenie z ręki. Największy problem jest z wychodzeniem na spacer. Rita pozwala założyć na siebie sweterek i szelki ale wcale mi tego nie ułatwia. Kładzie się, płaszczy i nie wygląda na szczęśliwą. Kiedy jest gotowa do wyjścia to wychodzi ale tylko po to by załatwić swoje potrzeby. Potem najchętniej wracałaby do domu. Musimy ją zachęcać żeby trochę pobyła na powietrzu. Trudno to jednak nazwać spacerem. Żeby ją trochę w domu rozruszać to bawimy się z Ritą w ganianego. Zabawa polega na tym, że ja lub mąż biegamy a Rita nas goni. Trasa prowadzi przez salon, jadalnię, kuchnię, korytarz gospodarczy, hol i jesteśmy znowu w salonie i tak w kółko. Rita bardzo lubi tą zabawę. Biega za nami z wysoko uniesionym merdającym ogonkiem. Kiedy ma dość to robi w tył zwrot , siada i czeka na nas z miną "mam was". Jest przy tym dużo śmiechu i zabawy nie tylko dla Rity.
Myślę, że Rita coraz lepiej się z nami czuje. Staramy się poświęcić jej jak najwięcej czasu, do niczego jej nie zmuszać i nie robić nic na siłę. Jeszcze dużo rzeczy i wyzwań przed nią ale najważniejsze jest aby w domu poczuła się pewnie i bezpiecznie. Mój mąż ma zwolnienie lekarskie do końca miesiąca, więc Rita jeszcze przez tydzień będzie miała w ciągu dnia towarzystwo.
Dziękujemy, że mogliśmy ją adoptować.
Pozdrawiamy"

47200260 2195990543753965 4811699295327617024 n

profil psa

zobacz forum

 

--------------------------------------------------------------

więcej informacji

Dwie suczki z problemem agresji !

13.05.2018

W dniu wczorajszym przyjechały do nas dwie piranie z Raciborza ( Przywiozła je Pani Dorota z narzeczonym za co serdecznie dziękujmy ) Początkowo suczki nie wyglądały na piranie ale jednak są ! W chwili obecnej trzeba podchodzić do nich bardzo ostrożnie ale wiemy , że z czasem będzie lepiej. Suczki są bardzo przestraszone i wycofane, przy próbie wejścia na wybieg, gdzie przebywają przypuszczają atak. Te zachowania są nam znane i mamy nadzieję do przepracowania. Jamniczki są bardzo chude i zaniedbane ( choć i tak w schronisku już przybrały na wadze ) , widać, że życie je doświadczyło, stąd zapewne te zachowania. Tutaj w grę wchodzi niestety nie tylko porzucenie ale i złe traktowanie. Obie suczki są młode , możliwe, że to matka z córką. Niestety nie udało nam się do nich zbliżyć aby określić wiek suczek. Są to kolejne psiaki w fundacji , które przybyły po pomoc dlatego prosimy Państwa o wsparcie finansowe dla jamniczek. Wkrótce powstanie wydarzenie na facebook i wątek na forum , gdzie będziemy na bieżąco opisywać losy suczek . Tymczasem podajemy konto dla nich z nadzieją na wpłaty za ktore z góry dziękujemy.

32349391 1915811508438538 4912509032532541440 o   32293676 1915811895105166 4412790794528751616 o

32267388 1915811871771835 5533642796243615744 o  32413699 1915812018438487 1703314257849876480 o

32423133 1918782598141429 4143711467096506368 n


Konto :
BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
----------------------------------------------------
SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała
paypal
poczta@jamnikiniczyje.pl
--------------------------------------------------
w tytule "Dwie jamniczki "

 

Czytany 2060 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 29 listopad 2018 21:31
Więcej w tej kategorii: « Gucio Lucjan »

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
89 1050 1070 1000 0023 6437 4286

SWIFT: INGBPLPW
Fundacja Jamniki Niczyje
ul Łagodna 85/4
43-300 Bielsko Biała

Logowanie